Wypłata odszkodowania z zus-u w wyniku wypadku przy pracy

Założył divix2008, 3 sierpnia 2009 · 497 wyświetleń

divix2008

Witam,

20.04.2008 przebywałem na delegacji i uległem wypadkowi po godzinach pracy. W wyniku wypadku złamaniu uległa prawa reka i prawa noga. Nie byłem dodatkowo ubezpieczony wiec nie starałem się o odszkodowanie.Ostatnio dowiedziałem się,że mogłem otrzymać go z zusu. Czy sprawa uległa przedawnieniu? Dodam,że stopa jest zniekształcona.

Pozdrawiam

Ewania

Pod warunkiem, ze bylo prowadzone przez pracodawcę (powolany przez niego zespol powypadkowy) postępowanie powypadkowe i wypadek zostal uznany za wypadek traktowany na rowni z wypadkiem przy pracy.

Sporządzono protokol? Masz takie stwierdzenie w Protokole?

divix2008
Mój pracodawca był świadkiem tego zdarzenia. Niestety robił mi problemy z otrzymaniem takiego protokołu - na dzień dzisiejszy nadal go nieotrzymałem.
Ewania

Nie przedawnia się.

Proszę NAPISAC do pracodawcy pismo z wnioskiem "o przeprowadzenie postępowania w celu ustalenia okolicznosci i przyczyn wypadku, ktoremu uległem w dniu...... w miejscu........, oraz o uznanie zdarzenia za wypadek traktowany na rowni z wypadkiem przy pracy."

Najlepiej wyslac to listem poleconym. Zeby miec potwierdzenie. Sobie prosze zachowac kopię.

Jesli móglbyś przybliżyc tu okolicznosci wypadku może potrafiłabym okreslic jakie jest prawdopodobienstwo uznania wypadku za taki własnie wypadek....

divix2008
Wypadek zdarzył się w nocy - po pracy późnym wieczorem pojechaliśmy do hotelu. Obudziłem się na zewnątrz budynku - lekarze stwierdzili,że to lunatykowanie. Skonczyło sie połamaniem - na szczęście. Czy to ,że byłem na delegacji wystarczy aby uznać to jako wypadek przy pracy?
Ewania

Nie wystarczy.

Jesli lekarze stwierdzili somnambulizm (lunatyzm) jako przyczyne wypadku - to najprawdopodobniej brak przyczyny zewnetrznej.....

link zewnętrzny zablokowany

divix2008
Chyba źle się wyraziłem - przepraszam. Na pogotowiu ,gdzie udzielano mi pomocy - lekarz tylko zasugerował że to pewnie jest przyczyna mojego wypadku. Na wypisie ze szpitala nie ma jednak żadnych wzmianek o tym,że mogę być lunatykiem i że to mogło być przyczyną wypadku. Jest napisane poprostu - upadek z wysokości.Czy to zmienia postac rzeczy?
Bazyli

divix2008 napisał(a):

Chyba źle się wyraziłem - przepraszam. Na pogotowiu ,gdzie udzielano mi pomocy - lekarz tylko zasugerował że to pewnie jest przyczyna mojego wypadku. Na wypisie ze szpitala nie ma jednak żadnych wzmianek o tym,że mogę być lunatykiem i że to mogło być przyczyną wypadku. Jest napisane poprostu - upadek z wysokości.Czy to zmienia postac rzeczy?

Owszem. Bo nadal nie ma wyjaśnienia jak znalazłeś się na zewnątrz.