Witam,
Sprawa wyglada nastepujaco: dwa miesiace temu mialem wypadek motocyklowy. Jechalem motocyklem wraz z pasazerem, pomiedzy pasami ruchu (miedzy autami) na drodze dwujezdniowej). Auta staly w korku, podjezdzajac co chwile, predkosc motocykla ok 40-50 km/h.
Dziewczyna kierujaca samochodem nie spojrzala widac w lusterko, chciala zmienic pas z prawego na lewy i wcisnac sie w luke pomiedzy autami, ktore na lewym pasie podjezdzaly. Wynik tej operacji byl taki, ze auto zepchnelo nas na lewy pas, gdzie zaliczylismy wywrotke.
Wyladowalem na dwa tygodnie w szpitalu, chwala Bogu pasazerowi nic sie nie stalo (zamortyzowalem chyba jego uszkodzenia). Nie mialem zlaman, ale podejrzenie urazu glowy i liczne potluczenia.
Policja, ktora byla na miejscu zdazenia, wlepila mi mandat (z art. chyns 24 za wyprzedzanie przez kierujacego gdy nie ma wystarczajacego miejsca na to) jako, jak to nazwali "wykroczenie formalne", a kierujacrmu autem mandat z art. 87 za spowodowanie kolizji.
Oprocz uszkodzen ciala, uszkodzony zostal oczywiscie motocykl, a do tego jeden kask, spodnie, telefon (byl w kieszeni kurtki) i buty motocyklowe.
Posiadam OC i NNW w Pzu, sprawca OC w Hestii.
Sprawa zajmuje sie dopiero teraz, bo po wyjsciu ze sxpitala musialem z pracy wyjechac na kilkanascie tygodni za granice.
A teraz garsc pytan:
1. gdzie powinienem zglosic zaistniala sytuacje? Rozumiem, ze do ubezpieczyciela sprawcy, a oprocz tego (innymi slowy, moje nnw sie przyda? Powiadamiac pzu?)
2. czy ubezpieczyciel sprawcy moze robic problemy z wuplata ubezpieczenia z uwagi na to, ze dodtalem mandat za to "wykroczenie formalne"?
3. nie do konca zgadzam sie z tym mandatem dla mnie. Mam artykuly i oficjalne stwierdzenia policji nagrane z tv, gdzie jasno mowia, ze motocyklisci moga jezdzic miedzy autami jesli jest na to miejsce. Mandat jednak przyjalem (troche w szoku bylem, troche mnie straszyli sadem grodzkim). Sam mandat przeboleje (no chyba ze zaszkodzi wyplacie odszkodowania), ale chcialbym wiedziec a) czy moglem nie przyjac i sie z tego wybronic, b) mozna sie od niego (w razie potrzeby) odwolac i jakie sa szanse na wygranie tego typu sprawy?
4. Z tego co wiem przy pobycie pinad 7 dni w szpitalu, musza sprawce z oskarzrnia publicznego scigac z art. 177.
A)Jak to ma sie dla mnie?
B)Czy w zwiazku z tym ubezpieczyciel moze z opoznieniem (po sprawie sadowej) wyplacic
odszkodowanie?
5. Czy po ocenie rzeczoznawcy moge naprawiac motocykl czy moge sie liczyc z tym, ze np. Podczas sprawy okaze sie, ze po raz drugi trzeba oceniac zniszczenia.
6. Nie mam juz dowodu zakupu telefonu - czy w zwiazku z tym moge spodziewac sie odmowy wyplaty odszkodowania za niego?
7. Co powinienem teraz zrobic?
Kochani dziekuje z gory serdecznie za wszystkie odpowiedzi. Pizdrawiam i bezpieczenstwa na drodze zycze!
5.