HESTIA -krętacze

Założył 35ols, 10 sierpnia 2009 · 277 wyświetleń

35ols

Witam,

W mój samochód wjechał inny ( jego wina - przyjął mandat). Samochód sprawcy był ubezpieczony w Hestii,mój zaś w PZU. Stłuczka może i banalna - zderzak + belka,prostowanie,reflektor itp. Kosztowało mnie to jakąś - niemałą kasę i dwa dni bez samochodu.Myślałem,że przynajmniej odszkodowanie przyjdzie w miarę rozsądnym czasie. Po dwóch tygodniach ciszy wysyłam pierwszego maila.Rutynowa odpowiedż,że w toku. Po trzech tygodniach - to samo. Na kolejny - już w zdecydowanym tonie mail - brak odpowiedzi. Dzwonię. Konsultantka mówi,że mają ustawowy czas miesiąc. Gdy zwracam jej uwagę,że to już miesiąc i kilka dni - peszy się i obiecuje,że w ciągu 24 godzin ktoś do mnie oddzwoni. Nie oddzwonił. Po trzech dniach telefon. Pani Justyna S. informuje mnie,że mają na załatwienie miesiąc + 14 dni ( ?). To też jest ustawowo,ponoć.Jest do tego niezbyt sympatyczna. W końcu puszcza farbę,że osoba która to załatwia - jest na urlopie. Mam nadzieję,że nie na macierzyńskim. Wszystko to wygląda mi na typowe krętactwo. Niedawno wyczytałem,że Hestia przeskoczyła w rankingu inną znaną firm ubezpieczeniowa. To jak z teorii Kopernika ,że gorszy pieniądz wypiera lepszy. Ja Hestię odradzam.

gruz
radzę zapoznać się z zapisami ustawy. Tak naprawdę to TU ma 90 dni na ostateczną likwidację szkody (wypłatę lub odmowę jeśli sprawa nie jest w sądzie) a w 30 dni powinna wypłacić kwotę bezsporną. Z tym, że jeśli nie ma ustalonej odpowiedzialności (brak pisma od sprawcy, notatki policyjnej, wszystkich dokumentów) to wypłata bezspornej kwoty nastąpić nie może w 30 dni, to mają 14 dni od uzyskania brakujących dokumentów).
35ols
Otóż sprawa jest najprostsza z możliwych. Napisałem,że sprawca przyjął mandat - więc przyznał swoją winę. Tryb administracyjny obowiązuje również Policję,więc w ciągu 14 dni - najpóżniej powinni dostarczyć opis zdarzenia. Wszystko więc zasadza się do sprawności działania ubezpieczyciela,a w tym wypadku takowego brak ( prowadzący sprawę na urlopie - więc sprawa czeka na jej powrót? ) Ja nie mam ochoty studiować przepisów regulujących tryb załatwiania takich spraw. Banalnych - jak w tym wypadku. Ja od Ubezpieczyciela oczekuję sprawnego,kompetentnego i szybkiego załatwiemia sprawy. A tego mi w Hestii zabrakło.
bochenek

Hmmm - zapoznaj sie z art 6 Kodeksu Cywilnego:)))

NA tej podstawie bazuje ubezpieczyciel. W najprosztszej mozliwej wykladni tego przepisu - musisz im sam przyniesc notatke policji aby udowodnic, ze nalezy sie odszkodowanie.

Glupie, ale niestety prawdziwe...