Ostrożność z wysyłką dokumentacji i korespondencji po wypadku
Założył jatom, 7 września 2011 · 277 wyświetleń
Oczywiście można wyobrazić sobie taką sytuację o jakiej Pan pisze - namieszanie w sprawie - ale jeśli takie działania podjęto bez umocowania i naszej wiedzy to grozi odpowiedzialność karna i cywilna, a poza tym taki pełnomocnik / firma chyba byłyby już skończone na rynku.
Mnie zastanawia co innego, ludzie przy podpisywaniu umów z bankami, operatorami telekomunikacyjnymi dbają o odpowiednie zabezpieczenie swoich danych, ich zabezpieczanie, udostępnianie, a beztrosko wysyłają swoje dane medyczne osobom i podmiotom o których wiedzą bardzo mało lub w ogóle.
Warto pamiętać, że takie osoby powinny mieć zarejestrowane zbiory danych w GIODO odpowiednio je zabezpieczać itp.
Szkoda, że czasami nie myślimy nad tym kto i jak może nasze dane "zagospodarować" 🙂