sprawa wygląda następująco:
Sprawca kolizji uciekał ze stacji benzynowej po nie zapłaceniu za paliwo, wyjeżdżając na drogę wjechał we mnie powodując zniszczenie boku samochodu. Policja ustaliła, że numery rej. pojazdu sprawcy należą do innego, skradzionego wcześniej pojazdu wiec sprawca pozostaje nieznany. Dodam tylko, że ten numer rej. nie ma opłaconego OC.
Czy w takim wypadku mogę się starać o wypłatę ubezpieczenia z Funduszu Gwarancyjnego bądź gdziekolwiek? Czy istotny jest fakt przestępstwa?
Nie posiadam AC, straty tylko w mieniu, brak skutków "zdrowotnych".
Proszę o fachową poradę
Z góry dziękuje 🙂