Witam
Mam problem z ubezpieczalnią z BENEFIĄ a mianowicie 2 miesiące temu zgłosiłam do TU szkode parkindową (zarysowane całe drzwi), zgłosiłam to również na policję. Benefia odmówiła odszkodowania gdyż stwierdziła że szkoda nie przekracza 1% wartości sumy ubezpieczenia pojazdu, nie mniej niz 600zł. Wycenili to na 459,80zł i stwierdzili brak odpowiedzialności Zakładu Ubezpieczeń za przedmiotową szkode.
Odwołałam się od decyzji ubezpieczalni, zrobiłam kalkulacje naprawy w ASO i okazało sie ze oprócz malowania drzwi trzeba bedzie pomalowaqc cały bok gdyz by sie to różniło i wycenili szkode na ponad 1000zł. Jednak szanowna ubezpieczalia od ponad 2 miesiecy nie raczy odpowiedziec na moje odwołanie, nawet wmawiali mi że chyba nie doszło a ja mam potwierdzenie odbioru:)) pan który prowadził sprawe oddał akta juz do archiwum czyli oni uznali sparwe za załatwioną, jednak jak mogli tak zrobic w momencie gdy ja napisałam odwołanie i żadnej odopowiedzi z ich strony!!
Tydzień temu dzwoniłam do nich w tej sprawie podałam nr. szkody to pan nawet nie wiedział o co chodzi kazął napisac meila jednak dalej żadnej odpowiedzi nawet na meila- totalna ignorancja!!!
Dzisiaj dzwoniłam do ubezpieczalni w tej sprawie gdzyż mieli odpowiedziec na meila w ciągu 7 dni niezastosowali sie do tego to pan odpowiedział ze nie ma teraz czasu i sie rozłączył- przeciez to jest ignoracja klienta i sprwy , wymigiwanie sie od odpowiedzialności!
Proszę o pomoc co moge w tej sprawie zrobic???czy mam skierować sprawe do rzecznika ubezpieczonych??
Dodam że sprawa jest załatwiana przez firme ProfiBiz Sp.z.o.o.