odszkodowanie pod znakiem zapytania??

Założył kredka1984, 19 sierpnia 2009 · 337 wyświetleń

kredka1984

witam,

jestem pracownikiem w firmie produkcyjnej 14lipca br. podczas podnoszenia czesci produkcyjnej o wadze 6kg cos szczelilo mi w prawym barku.

wg opinii chirurga jest to nadwyrezenie i naderwanie barku,jednak mialam wizyte u ortopedy ktory stwierdzil iz jest to skrecenie barku

PROBLEM pojawil sie w tym ze zaklad pracy orzekl iz mam uznany wypadek przy pracy ,platny 100% jednak jest dolaczona przyczyna: "niewlasciwe, nieskoordynowane ruchy rak podczas dzwigania". takie 3 protokoly z okoicznosci wypadku wyslano mi poczta do podpisania,jednak mam watpliwosci czy powinnam to podpisac gdyz wynika z tego ze nie nalezy mi sie zadne odszkodowanie z ZUS-u poniewaz zle "machalam" sobie reka..

nie wiem co robic...

pozdrawiam-edyta

szkodnik
Ja bym odmówił podpisania czegoś takiego z uwagi na "niewłaściwe i nieskoordynowane pomysły behapowca piszącego protokół".
kredka1984

tez tak uwazam.

wg nich jet to taka procedura,ale problem z odszkodowaniem bede miec ja!

🙁

123xxx

Witam!

Szkodnik ma w 100% rację, zawsze możesz wnieść zastrzeżenia do protokołu powypadkowego, najlepiej na piśmie (ja wnosiłem zastrzeżenia 3 razy), niech Ci potwierdzą przyjęcie zastrzeżeń datą wpływu, albo wyślij pocztą za zwrotnym potwierdzeniem odbioru. Pozdrawiam i życzę powodzenia, bo wiem co Cię czeka, nie daj się wpuścić w maliny. Zacytuj im to co napisal szkodnik, trafne stwierdzenie.