Witam
Pracuje w firmie odzieżowej. Robiąc porzadki na zapleczu, przenosilam kartony(w których były drewnianne wieszaki) i reklamówki i w pewnym momencie szczeliło mi w kręgosłupie. Ból się nasilal. Świadkiem wypadku była moja podwładna (kupiła mi leki w aptece, widząc jak cierpie), obecnie twierdzi że kartony które przenosiłam były puste i nic nie widziała (tymczasem jest to nie zgodne z prawdą, bo widziała to zdarzenie lecz kłamie złośliwie ponieważ nie dostała wolnego dnia od pracy).
Zadzwoniłam do bhp-owca który polecił mi udać się na pogotowie. Po tym zadzwoniłam po moją synową ktorej powiedziałam o zdarzeniu (wypadku) po czym zawiozła mnie do szpitala. Będąc na pogotowiu zostałam zbadana przez lekarza, dostałam zastrzyki domięśnione i dożylnie) oraz przepisane leki.Kazano mi się zgłosić do lekarza rodzinnego po dalsze skierowania na badania. (Kiedyś również miałam taki wypadek w tej firmie po czym nie mogłam chodzić jak czas, lecz nie zgłosiłam go, bo nie wiedziałam o takiej możliwości).Czy bez podpisu mojej podwladnej która była świadkiem wypadku dostanę odszkodowanie? Prosze o szybką odpowiedz..