witam! wiem ze jestem tu nowy ale sprawa jest powazna wiec bardzo prosze o pomoc
pytanie odnosnie odszkodowania
bylem pasazerem w wypadku samochodowym i wszystko mogloby byc ok gdyby nie jesgo skutki mianowicie 5 dni spiaczki(chyba 3 farmakologiczne) w szpitalu byłem przez miesiąc i dopiero w 3 szpitalu się mną zajeli
urazy
zlamana podstawa czaszki w zakresie przedniego dołu, złamanie kości czołowej lewej ze złamaniem przedniej i tylniej ściany zatoki czołowej, złamanie ścianybocznej i dolnej oczodołu lewego, lewej kości jażmowej, piramidy kości skroniowej z prawej strony, krwiak, krwiawienie podpajęczynówkowe i podmózgowe przy lewem płacie skroniowym, i uszkodzenie nerwów oka lewego (nadderwanie nerwów, oko ucieko w lewą strone), wyciek płynu mózgowego, implant
po za tym to zmiany w mózgu (przez kilka dni po wypadku problemy z pamiecią, brak węchu, problemy z koordynacją, cały czas chce mi sie pić uczucie jakby kaca)
kręgosłup w kiepskim stanie ale naszczęście cały (bardzo osłabiony cały czas boli)
jeszcze jest tego troche ale chyba wystarczy
i moje pytanie odnośnie wysokości odszkodowania o jakie moge się starać i skąd poza oc(jestem studentem wiec nie wiem czy z tej okazji mi coś przysługuje). przyznam sie że troche mnie juz kosztowało to leczenie a teraz to 2 lata całkowicie niezdolny do pracy
prośliłbym o ewentualną kwotę o jaka mogę sie starać i z czyjej pomocy skozystac prawnik firma czy spólka
z góry dzieki wielkie za pomoc