wypadek w pracy stracilem dwa palce prawej reki
Założył edek1013, 28 sierpnia 2009 · 345 wyświetleń
porozmawiać na pewno warto, często deklarują, że rozpoznanie sprawy jest za friko, pójść pogadać, na pierwszym spotkaniu nic nie podpisywać, wrócić do domu przemyśleć i podjąć decyzję
aha co jeszcze ważne: rób sobie z takiego spotkania notatki, w trakcie rozmowy wydaje się wszystko jasne i oczywiste, a przyjdziesz do domu i dziura !
edek1013 napisał(a):
komisja powypadkowa uznala mnie wsolwinnym wypadku
Dlaczego?
Jesli w protokole są zapisy o przyczynach po stronie pracodawcy to fakt, ze w jakims stopniu Pan tez przyczynil sie do wypadku (jesli nawet) nie bedzie mial wplywu na prawo do odszkodowania z ZUS.
Zanim wejdzie Pan na droge sądową z powództwa cywilnego proszę starac sie o odszkodowanie z ZUS-u. Proszę poczytac tez TU:
link zewnętrzny zablokowany
W tym artykule oprócz starych stawek odszkodowań - reszta jest w zasadzie aktualna.
A aktualne kwoty jednorazowych odszkodowań z tytułu uszczerbku na zdrowiu spowodowanego wypadkiem przy pracy lub chorobą zawodową są takie:
W okresie od 1 kwietnia 2009 r. do 31 marca 2010 r. kwoty jednorazowych odszkodowań z tytułu wypadku przy pracy lub choroby zawodowej wynoszą:
* 589 zł za każdy procent stałego lub długotrwałego uszczerbku na zdrowiu
* 589 zł za każdy procent stałego lub długotrwałego uszczerbku na zdrowiu, z tytułu zwiększenia tego uszczerbku co najmniej o 10 punktów procentowych
goana napisał(a):
nie podpisuj tego protokołu z którym sie nie zgadzasz,
Podpis złożony na protokole jest TYLKO potwierdzeniem faktu zapoznania się z protokółem a nie poświadczeniem tego, że poszkodowany zgadza się z trescią Protokółu.
Trzeba podpisac (potwierdzic) fakt zapoznania sie z trescia protokolu a - jesli sie poszkodowany nie zgadza z ustaleniami - obok powinien dopisac, ze wniesie na oddzielnej kartce uwagi.
I tam napisac dlaczego sie nie zgadza i jakie ma uwagi.
Zgadzam sie natomiast, ze - jesli są przesłanki ku temu - trzeba walczyc w sądzie do samego konca.
Niestety, poszkodowani czesto odpuszczają i rezygnują przestraszeni tym, że sprawy trzeba przekazywac do sądów kolejnych instancji....
A - jak przekonała się goana - najczęsciej naprawdę WARTO.
Powodzenia! 🙂
Z jakiego rejonu jestes? Bo moge Ci polecić rejon Katowic.POzdrawiam !!!
Najlepiej idz dp prawnika tylko po to by Ci pisma pisał i wnioski do Sądu.Jesli masz małe dochody bedziesz zwolniony z kosztów sadowych i opłaty 5% od kwoty roszczeniowej, nie przejmuj sie, czasem trzeba troche stracic żeby zyskać.Powodzenia.