Witam,
Dnia 29.07.2009r., miałam z narzeczonym wypadek komunikacyjny (nie z naszej winy). Osoba, która spowodowała wypadek przyznała się. Spędziałam noc w szpitalu (zwolnienie nna 32 dni). Samochód - cały prawy bok niestety rozwalony.
30.07.2009 zgłosiliśmy szkodę w TU Allianz, 3-4 dni później przyjechał rzeczoznawca, porobił zdjęcia i wieczorem tego samego dnia przesłał wycenę naprawy. Zaznaczył, iż odszkodowanie będzie rozliczane jako całkowite, ponieważ naprawa w znacznym stopniu przewyższyła wartość samochodu (oszacował na 56 000 zł). Dodam, iż jechaliśmy samochodem marki BMW528i.
Do dnia dzisiejszego nie otrzymaliśmy informacji na temat:
- ile wynosi wartość samochodu przed wypadkiem,
- ile wynosi wartośc samochodu po wypadku,
- ile dostaniemy odszkodowania.
Już kilka razy dzownilismy aby przesłali nam te informacje, jednak ciągle mówią, iż "proszę czekać do 1 dnia roboczego prześlemy informacje". I tak jest już od tygodnia. Zaznaczę, iż wszystkie dokumenty z naszej strony były dostarczone dwa tyg temu. Podobno czekają na notatkę policyjną.
Moje pytania:
1) do kiedy TU Allianz ma obowiązek poinformowania nas o wysokości odszkodowania?
2) czy po przekroczeniu tych 30 dniu, mamy naliczyć odsetki?
3) a może jakieś pismo wysłać?
Bardzo proszę o odpowiedź, bo nie wiemy co z tym fantem zrobić🙁
Pozdrawiam i dziękuje za jakiekolwiek podpowiedzi