Witam,
W lipcu, w Chorwacji, jakiś Chorwat wjechał w mój samochód stojący na parkingu i uciekł.
Na szczęście sąsiedzi spisali numery i wezwali policję. Dostałem wstępny raport na drugi dzień od policji oraz dzisiaj pełny z danymi gościa, opisem itd. Nie posiadam AC. W alianzie (moje OC) powiedzieli, że sprawę ma załatwić we własnym zakresie. Dlatego zwracam się do Was z pytaniem jak załatwia się uzyskanie odszkodowania w takich wypadkach?
Pozdrawiam,
Marcin