WITAM
Miesiąc temu zostałem pobity przez typa z mojego osiedla. leżałem 5 dni w szpitalu, miałem złamanie dna oczodołu z wgnieceniem, powierzchowny uraz powłok głowy(zdarta skuta nad łukiem brwiowym), liczne powierzchowne urazy, i zasinienie na szyi bo palant mnie zaczął dusić ale policja najechała. wie ktoś jakie odszkodowanie mogę wziąć i z pzu jeśli jestem ubezpieczony w szkole? i czy starać sie o wyegzekwowanie sądowe odszkodowania od typa ?? z tego co mi jest wiadomo to gośc ma półtora roku w zawieszeniu na 3 lata za próbę gwałtu:-)
Z góry dziękuje za pomoc