Witam
Proszę o poradę bo nie wiem co mam dalej robić w tej sprawie ???
Miałem wypadek na czerwonym świetlne inny kierowca wjechał mi w tył mojego samochodu.
Do wymiany tylny zderzak, osłona zderzaka, listwa mocowania zderzaka, czujniki parkowania , tylna belka do wymiany – po wypadku została wygięta.
Auto naprawiłem w ASO i w sieci serwisowej producenta figuruje ono jako auto wypadkowe i każdy nabywca mojego auta może sprawdzić historię auta, natomiast fachowiec bez problemu zauważy że tył był naprawiany.
W chwili wypadku auto było bezwypadkowe, miało zaledwie kilka miesięcy .
TU Sprawcy odmawia wypłaty odszkodowania z tytułu utraty wartości handlowej samochodu.
Na pismo Rzecznika Ubezpieczonych w mojej sprawie, odpowiedź Towarzystwa Ubezpieczeniowego Sprawcy była taka sama ”NIE”.
Rzecznik radzi mi oddać sprawę do sądu i uzyskać opinię rzeczoznawcy.
Tutaj niestety dochodzą koszty opłat sadowych, rzeczoznawcy i zapewne adwokata ponieważ występuje przeciwko dużej firmie ubezpieczeniowej, która do kantowania klientów też zatrudnia prawników.
Mogę wysłać takiej firmie wezwanie do zapłaty odszkodowania , obawiam się to nie zrobi na takim TU najmniejszego wrażenia.
Pozdrawiam
ZURAZ