WITA
Mam pytanie! Podczas tanców doznałam wieloodłamowego skrętnego złamania podudzia. Upadłam (popchnieta przez jakiegos chłopaka który dodatkowo stanął mi własnie na tej nodze). Do szpiatala zabrałą mnie karetka. Tak się złozyło że byłam pod wpływem alkoholu. I tu moje pytanie czy ja moge się starac o jakiekolwiek odszkodowanie????? leczenie będzie bardzo długie na pewno na poł roku sie nie zakonczy. Czy w sytuacji że byął pod wpływem alkoholu nic a nic nie dostanę za to złamanie??? Ubezpieczona jestem w PZU a pracuje w Szkole. Czy jest jakas szansa zebym mogła sie starc o odszkodowanie skoro owszem byłą pod wpływem ale wypadek nie zaistanił z mojej winy?
z góry dziekuję za odpowiedź