co dalej pilne!!!
Założył ikgm2007, 16 czerwca 2011 · 457 wyświetleń
1) Nie ma czegoś takiego jak limity okresów niezdolności do pracy aby można było domagać się jednorazowego odszkodowania z ZUS za stwierdzony trwały uszczerbek na zdrowiu. Owe odszkodowanie wypłaca się na podstawie stwierdzonego trwałego uszczerbku ana zdrowiu. Zgodnie z art. 12 ust. 1 ustawy z dnia 30 października 2002 r. o ubezpieczeniu społecznym z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych (tekst. jedn. Dz. U. z 2009 r. Nr 167, poz. 1322 ze zm.) jednorazowe odszkodowanie przysługuje w wysokości 20 % przeciętnego wynagrodzenia za każdy procent stałego lub długotrwałego uszczerbku na zdrowiu, z zastrzeżeniem art. 55 ust. 1.;
2) Jeśli chodzi o likwidację szkody z ubezpeczeń dobrowolnych NNW grupowych i indywidualnych to opłaca Pan składkę, która nie ma nic wspólnego ze składkami odprowadzanymi przez pracodawcę czy zleceniodawcę czyli ze składkami na ubezpieczenie społeczne (emerytalne i rentowe), składkę chorobową, wypadkową i zdrowotną. Za pewne chodzi Panu o składkę wypadkową aby ubiegać się o jednorazowe odszkodowanie z ZUS;
3) Zgłasza się wypadek w pracy pracodawcy, który zobligowany jest przepisami do sporządzenia protokołu wypadkowego czy też odpowiednio karty wypadku. Ponadto składa się wniosek do pracodawcy o jednorazowe odszkodowanie z ZUS i przesyła skompletowaną dokuemtnację do ZUS. Jeśli chodzi o likwidację szkody z ubezpoeczeń dobrowolnych do załatwia się wszystko samdzielnie- zgłasza się szkodę do właściwego ubezpieczyciela. Jeśli chodzi o ubepziecznie grupowe dobrowolne NNW to zgłsić się również do pracodawcy, przeczytać OWU, wypełnić formularze zgłoszenie szkody.
nutka napisał(a):
w trakcie mycia okien w pracy spadłam z parapetu mam złamana miednicę, nadgarstek i potłuczenia głowy. Do wypadku doszło 7 lipca nadal przebywam na L-4 płatnym 100%. Wczoraj otrzymałam do podpisu protyokół powypadkowy. w pkt.5 napisano Poszkodowana w trakcie wykonywania czynności słuzbowych, myjąc okno wypadła z niego, doznajac urazu ciała. Poszkodowana do wykonywania swojej pracy, nie użyła drabiny, urządzenia myjącego na wysięgniku teleskopowym a czynności swoje wykonywała z poziomu parapetu. Do wypadku doszło w wyniku niezachowania należytej staranności i koncentracji przez poszkodowaną w trakcie wykonywania czynności służbowych. Czy dostanę w takiej sytuacji odszkodowanie z ZUS? Proszę o pomoc co w takiej sytuacji. Narazie protokołu nie podpisałam
Jeśli faktycznie pracodawca dostarczył niezbędne narzędzia do wykonywania pracy, przeszkolił z zasad bezpiecznego wykonywania pracy, zapoznał z instrukcją stanowiskowa i ryzykiem zawodowym to moim zdaniem sa małe szanse aby ZUS wypłacił odszkodowanie.