moj maz mial wypadek w pracy zlamal powaznie reke i przez pol roku nie moze podejmowac zadnej pracy.pracodawca nie oplacal zadnego dodatkowego ubezpieczenia oprocz zus-u.chce wszystko zataic zeby nie mial problemow poniewaz nie wywiazywal sie z podstawowych zasad bezpieczenstwa dla swoich pracownikow.chcialam spytac czy pracodawca musi oplacac dodatkowe ubezpieczenie dla pracownikow?i czy jest szansa na odszkodowanie jesli nagle nie ma zadnych swiatkow,choc w szpitalnych papierach jest zaznaczone jako wypadek w pracy.
z gory dziekuje za odpowiedz.