Uszkodzony motocykl przez osobe fizyczna na parkingu

Założył szary-przyladek46, 22 września 2009 · 371 wyświetleń

szary-przyladek46

Dobry

W niedziele przytrafila mi sie niespodzianka, pojechalem na zawody zaparkowalem motocykl w miejscu wyznaczonym przez organizatora zawodow, obok byla firma wystawiajaca sprzet. Motocykl zabezpieczylem i poszedlem na zawody po okolo 0,5h wocilem. Motocykl zostal przestawiony bez mojej zgody w inne miejsce, a przy okazji zostal uszkodzony.

Z informacji od swiadkow wynika ze zrobil to jednen z pracownikow firmy wystawiajacej sie obok.

Sprawca nie chce pojsc na ugode.

Moje pytanie czy mam szanse na zwrot kosztow poniesionych na naprawe?

I co powinnienem zrobic?

Pozdrawiam

Marcin

Być może ma ubezpieczenie OC prowadzonej działalności i z niego będziesz mógł skorzystać w celu naprawy motocykla. Tylko teraz pytanie czy udostępni Ci taką polisę?

Jak był zabezpieczony to w jaki sposób oni go przestawili i w jakim celu ?

szary-przyladek46

Przy zablokowanej kierownicy mozna podniesc przod motocykla(ciezkie ale mozliwe) i pewnie przy tej operacji wywrocili motocykl.

Przestawili bo im przeszkadzal w zaladunku na lawete samochodu i quadow.

Proba ugodowego rozwiazania problemu zostala zakonczona nie powodzeniem, wiec pewnie nie udostepni polisy.

Czy jest inna mozliwosc ?

Marcin
Zgloś się na policję z informacją, że podczas zawodów Twój pojazd został przestawiony bez Twojej wiedzy i tak na prawdę bezprawnie(zakładam,że nie było zakazu parkowania). Po takiej interwencji powinno dojść do ugody.
Bronco
o ile świadkowie się nie wycofają ....