Wypadek przy pracy - praca na wysokości, upadek z 3 metrów
Założył zidanek43, 23 grudnia 2011 · 719 wyświetleń
1. należy niezwłocznie zawiadomić pracodawcę o wypadku
2. pracodawca powołuje zespół powypadkowy
3. zespół powypadkowy w terminie nie później niż do 14 dni od otrzymania zawiadomienia o wypadku sporządza protokół powypadkowy
4. z protokołem powinien być zapoznany pracownik, który ma prawo zgłaszania uwag, zastrzeżeń, ma również prawo wglądu do akt sprawy, może wykonywać kopie, odpisy
5. pracodawca ostatecznie zatwierdza protokół
6. jeśli pracodawca zatrudnia mniej niż 20 osób to zasiłek chorobowy wypłaca ZUS, jeśli więcej to wypłaca pracodawca
7. protokół jest niezbędny do uznania wypadku jako wypadek przy pracy, a co za tym idzie do uzyskania zasiłku chorobowego w wysokości 100 % podstawy wymiaru zasiłku chorobowego.
zidanek43 napisał(a):
Dwa tygodnie temu trafiłem połamany do szpitala. Mam zwichnięty bark, złamaną szyjkę kości udowej i złamaną piętę. Pracowałem na wysokości na polecenie szefa. Spadłem z około 3 metrów. Jakie są procedury sporządzenia protokołu powypadkowego, kto płaci zasiłek chorobowy z tytułu powypadkowego zwolnienia lekarskiego, czy do wypłaty zasiłku chorobowego potrzebny jest protokół powypadkowy?
2) Zgodnie z art. 8 ust. 2 ustawy z dnia 30 października 2002 r. o ubezpieczeniu społecznym z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych (tekst. jedn. Dz. U. z 2009 r. Nr 167, poz. 1322 ze zm.) zasiłek chorobowy z ubezpieczenia wypadkowego przysługuje od pierwszego dnia niezdolności do pracy spowodowanej wypadkiem przy pracy lub chorobą zawodową, z zastrzeżeniem ust. 3. W myśl art. 9 ust. 1 owej ustawy zasiłek chorobowy i świadczenie rehabilitacyjne z ubezpieczenia wypadkowego przysługują w wysokości 100 % podstawy wymiaru. Zgodnie z art. 10 przedmiotowej ustawy prawo do zasiłków i świadczenia rehabilitacyjnego z ubezpieczenia wypadkowego ustalają i świadczenie to oraz zasiłki wypłacają: 1) płatnicy składek, jeżeli są zobowiązani do ustalania prawa do zasiłków w razie choroby i macierzyństwa i ich wypłaty; 2) Zakład – w pozostałych przypadkach. Wobec tego zgodnie z art. 61 ust. 1 ustawy z dnia 25 czerwca 1999 r. o świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa (tekst. jedn. Dz. U. z 2010 r. Nr 77, poz. 512 ze zm.) prawo do zasiłków określonych w ustawie i ich wysokość ustalają oraz zasiłki te wypłacają: 1) płatnicy składek na ubezpieczenie chorobowe, którzy zgłaszają do ubezpieczenia chorobowego powyżej 20 ubezpieczonych, z zastrzeżeniem pkt 2 lit. d (czyli osobom uprawnionym do zasiłków za okres po ustaniu ubezpieczenia; 2) Zakład Ubezpieczeń Społecznych: a) ubezpieczonym, których płatnicy składek zgłaszają do ubezpieczenia chorobowego nie więcej niż 20 ubezpieczonych; b) ubezpieczonym prowadzącym pozarolniczą działalność i osobom z nimi współpracującym; c) ubezpieczonym będącym duchownymi; d) osobom uprawnionym do zasiłków za okres po ustaniu ubezpieczenia; e) ubezpieczonym podlegającym ubezpieczeniu chorobowemu w Polsce z tytułu zatrudnienia u pracodawcy zagranicznego. Oczywiście chodzi tutaj jedynie o ustalenia prawo do zasiłku chorobowego i fizyczną wypłatę owego zasiłku, gdyż ostatecznie pracodawca zawsze rozlicza się z ZUS. Zasiłki chorobowe zawsze pokrywane są z funduszu ZUS;
3) Tak.
konrad157 napisał(a):
Do "zidanka43" proszę o informację czy jest Pan zatrudniony na podstawie umowy o pracę.
Nie ma to większego znaczenia, gdyż sporządza się kartę wypadku. Ponadto od 1 stycznia 2010 r. przestał obowiązywać art. 12 ust. 3 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (tekst. jedn. Dz. U. z 2009 r. Nr 205, poz. 1585 ze zm.) w brzmieniu „Nie podlegają ubezpieczeniu wypadkowemu osoby, o których mowa w art. 6 ust. 1 pkt 4, jeżeli wykonują pracę poza siedzibą lub miejscem prowadzenia działalności zleceniodawcy”. Wobec tego od dn. 1 stycznia 2010 r. wszyscy zleceniobiorcy objęci ubezpieczeniami emerytalnym i rentowymi obowiązkowo podlegają ubezpieczeniu wypadkowemu, niezależnie od tego czy praca jest wykonywana w siedzibie zleceniodawcy czy poza nią.
konrad157 napisał(a):
Szkoda napisał: " -- Nie ma to większego znaczenia, gdyż sporządza się kartę wypadku. Ponadto od 1 stycznia 2010 r. przestał obowiązywać art. 12 ust. 3 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (tekst. jedn. Dz. U. z 2009 r. Nr 205, poz. 1585 ze zm.) w brzmieniu „Nie podlegają ubezpieczeniu wypadkowemu osoby, o których mowa w art. 6 ust. 1 pkt 4, jeżeli wykonują pracę poza siedzibą lub miejscem prowadzenia działalności zleceniodawcy”. Wobec tego od dn. 1 stycznia 2010 r. wszyscy zleceniobiorcy objęci ubezpieczeniami emerytalnym i rentowymi obowiązkowo podlegają ubezpieczeniu wypadkowemu, niezależnie od tego czy praca jest wykonywana w siedzibie zleceniodawcy czy poza nią." -- oczywiście zgadzam się z powyższym, ale jednocześnie, a z drugiej strony lekko mnie zdziwiła ta odpowiedź, gdyż na podstawie tak krótkiego opisu, jakiego dokonał poszkodowany "zidanek43" trudno wnioskować czy należą się mu podstawowe świadczenia powypadkowe w postaci zasiłku chorobowego i świadczenia rehabilitacyjnego, nie mówiąc o dalszych procedurach i dokumentacji.
Zgadza się- nigdy nie ma takiej pewności- ale trzeba przedstawić procedurę, a resztę niesttety poszkodowany pracownik sam musi przełożyć na swoją sprawę. Oczywiście jak w miarę rozwoju wątku są dodatkowe informacje to się je na bieżąco weryfikuje, stawia opinie, wskazuje optymalną ściężkę działania.
paruslex napisał(a):
Przy takim wypadku ważne jest czy były odpowiednie zabezpieczenia, szelki, kask, barierki etc oraz czy były wykonane niezbędne do takich prac badania. Proszę dowiedzieć się jaka to była dokładnie wysokość , bo powyżej 3 m powinien mieć Pan badania wysokościowe. Proszę uwzględnić te okoliczności przy protokole powypadkowym.
Popieram w całości.
904712 napisał(a):
MAM SWOJA DZIAŁALNOŚĆ GOSPODARCZA-ZAKŁAD STOLARSKI.W TRAKCIE PRACY ZOSTAŁ NARUSZONY PALEC U REKI.PO PARU TYGODNIACH CZEŚĆ TEGO PALCA ZOSTAŁA MI AMPUTOWANA.WE WRZEŚNI MINA ROK OD WYPADKU A JA NIEMAM SPRAWNEGO TEGO PALCA WOGLE SIE NIEZGINA.PŁACIŁEM SKŁADKI W ZUSIE.GDZIE MOGE STARAĆ SIE O ODSZKODOWANIE.
Wypadek należało niezwłocznie zgłosić do ZUS, który ustali okoliczności i przyczyny wypadku, a następnie wypłaci ewentualne jednorazowe odszkodowanie za trwały uszczerbek na zdrowiu. Szkodę można likwidować również z wszelkich ubezpieczeń dobrowolnych NNW.
904712 napisał(a):
JESLI TERAZ ZGŁOSZE ZDAŻENIE DO ZUSU CZY NIEBEDZIE PRZEDAWNIONE
Zgodnie z aktualną linią orzeczniczą zgłoszenie wypadku przy pracy, ustalenie, że zdarzenie było wypadkiem przy pracy jak i roszczenie o jednorazowe odszkodowanie z ZUS za stały lub długotrwały uszczerbek na zdrowiu ma charakter świadczenia z ubezpieczenia społecznego i nie podlega przedawnieniu. Zgodnie z tezą wyroku S.N. z dnia 16 marca 1999 r. II UKN 510/98 „Roszczenie o ustalenie, że zdarzenie było wypadkiem przy pracy (art. 189 KPC) nie przedawnia się na podstawie art. 291 § 1 KP”. W uzasadnieniu tegoż wyroku S.N. dalej pisze „Sąd Wojewódzki nie podzielił stanowiska strony pozwanej, jakoby roszczenie powoda uległo przedawnieniu na podstawie art. 291 KP. Przewidziany w tym przepisie trzyletni termin przedawnienia odnosi się tak do roszczeń majątkowych, jak i niemajątkowych, lecz wynikających ze stosunku pracy. Przepisy prawa pracy wprowadzają pojęcie spraw z zakresu prawa pracy i spraw ze stosunku pracy. Niewątpliwie do pierwszych należy powództwo o ustalenie, oparte na art. 189 KPC, że określone zdarzenie było wypadkiem przy pracy (II PZP 1/95, OSNAPiUS 1995 nr 15, poz. 18, OSPiKA 1980 z. 11, poz. 196). Druga kategoria spraw, do których ma zastosowanie art. 291 KP dotyczy roszczeń wynikających wyłącznie z treści stosunku łączącego pracodawcę z pracownikiem, a więc objętych treścią np. umowy o pracę. Wniesienie powództwa na podstawie art. 189 KPC nie jest ograniczone terminami przedawnienia (tak jak powództwo o świadczenie). Może być ono wniesione w każdym czasie, gdyż Sąd orzeka o nim według stanu z chwili wyrokowania. Żądanie ustalenia istnienia bądź nieistnienia prawa lub stosunku prawnego ma charakter niemajątkowy. Skoro więc art. 291 KP stosuje się do roszczeń niemajątkowych i majątkowych, lecz tylko ze stosunku pracy, to zgodnie z ogólnymi regułami wynikającymi z art. 118 KC, rozpatrywane roszczenie (z zakresu prawa pracy) nie ulega przedawnieniu.” Zgodnie z tezą wyroku SN. z dnia 8 sierpnia 2007 r. II UK 23/07 „Po uznaniu przez Trybunał Konstytucyjny wyrokiem z dnia 24 kwietnia 2002 r., P 5/01 (Dz.U. Nr 78, poz. 713, opublikowanym w dniu 19 czerwca 2002 r.) niekonstytucyjności art. 32 ust. 1 pkt 1 i pkt 2 ustawy z dnia 12 czerwca 1975 r. o świadczeniach z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych (jednolity tekst: Dz.U. z 1983 r. Nr 30, poz. 144 ze zm.), jednorazowe odszkodowanie z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych (art. 9-11 tej ustawy), ma charakter świadczenia z ubezpieczenia społecznego i nie podlega przedawnieniu.”
konrad157 napisał(a):
Zaznaczam równocześnie, że czym innym są roszczenia związane z wypadkiem przy pracy, a czym innym samo ustalenie, że wypadek taki miał miejsce, dlatego roszczenie o ustalenie, że zdarzenie było wypadkiem przy pracy (art. 189 k.p.c.) nie przedawnia się na podstawie art. 291 § 1 k.p. lecz zgodnie z ogólnymi regułami zawartymi w Kodeksie cywilnym - wyrok SN z 16 marca 1999 r. (II UKN 510/98, OSNAPiUS 2000, z. 9, poz. 366). Ale trzeba wiedzieć, że bieg terminu przedawnienia roszczenia o jednorazowe odszkodowanie z tytułu wypadku przy pracy lub choroby zawodowej rozpoczyna się od dnia, w którym pracownik dowiedział się o doznaniu stałego lub długotrwałego uszczerbku na zdrowiu albo o jego zwiększeniu się o co najmniej 10% np. np. uchwała składu siedmiu sędziów z 17 pa?dziernika 1984 r. III PZP 29/84, OSNCP 1985, z. 203, poz. 21 lub wyrok z dnia 19 listopada 1999 r., II UKN 197/99, OSNAP 2001, z. 4, poz. 127). Dlatego wydaje mi się, że sprawa jest przegrana w przypadku poszkodowanego 904712. Życzę jednocześnie Panu szybkiego powrotu do zdrowia.
konrad157 napisał(a):
Zaznaczam równocześnie, że czym innym są roszczenia związane z wypadkiem przy pracy, a czym innym samo ustalenie, że wypadek taki miał miejsce, dlatego roszczenie o ustalenie, że zdarzenie było wypadkiem przy pracy (art. 189 k.p.c.) nie przedawnia się na podstawie art. 291 § 1 k.p. lecz zgodnie z ogólnymi regułami zawartymi w Kodeksie cywilnym - wyrok SN z 16 marca 1999 r. (II UKN 510/98, OSNAPiUS 2000, z. 9, poz. 366).
konrad157 napisał(a):
Ale trzeba wiedzieć, że bieg terminu przedawnienia roszczenia o jednorazowe odszkodowanie z tytułu wypadku przy pracy lub choroby zawodowej rozpoczyna się od dnia, w którym pracownik dowiedział się o doznaniu stałego lub długotrwałego uszczerbku na zdrowiu albo o jego zwiększeniu się o co najmniej 10% np. np. uchwała składu siedmiu sędziów z 17 pa?dziernika 1984 r. III PZP 29/84, OSNCP 1985, z. 203, poz. 21 lub wyrok z dnia 19 listopada 1999 r., II UKN 197/99, OSNAP 2001, z. 4, poz. 127).
konrad157 napisał(a):
Dlatego wydaje mi się, że sprawa jest przegrana w przypadku poszkodowanego 904712. Życzę jednocześnie Panu szybkiego powrotu do zdrowia.
konrad157 napisał(a):
Dodam od siebie, że większym problemem dla ZUS będzie to kiedy poszkodowany dowiedział się o doznaniu uszczerbku na zdrowiu, gdyż w tym konkretnym przypadku chyba nie ma wątpliwości. Sąd Najwyższy w orzecznictwie, jasno wypowiedział się na ten tema, iż powzięcie wiadomości o uszczerbku na zdrowiu przez poszkodowanego jest kwestą faktu a nie prawa.
Wydaje się, że skoro był taki cieżki wypadek w postaci urazu palca i jego amputowania to wszystko jest udokumentowane w dokumentacji szpitalnej i z tym nie będzie problemu aby udowodnić dzień powzięcia informacji o doznanym uszczerbeku na zdrowiu.
konrad157 napisał(a):
Chodzi mi głównie o: Dla osoby prowadzącej pozarolniczą działalność i osoby z nią współpracującej, w stosunku do której postępowanie powypadkowe przeprowadza Zakład Ubezpieczeń Społecznych, zgłoszenia wypadku przy pracy dokonuje się niezwłocznie w terenowej jednostce organizacyjnej Zakładu, właściwej ze względu na siedzibę prowadzenia działalności. Natomiast zdarzenie uznaje się za wypadek przy pracy na podstawie ustalenia jego okoliczności i przyczyn, w szczególności przez: 1) zabezpieczenie miejsca wypadku w sposób pozwalający odtworzyć jego okoliczności, 2) dokonanie oględzin miejsca wypadku, stanu technicznego maszyn i innych urządzeń technicznych, stanu urządzeń ochronnych oraz zbadanie warunków wykonywania pracy i innych okoliczności, które mogły mieć wpływ na powstanie wypadku, 3) przesłuchanie poszkodowanego, jeżeli stan jego zdrowia na to pozwala, 4) przesłuchanie świadków wypadku, 5) zebranie innych dowodów dotyczących wypadku, uznanych za niezbędne. Ciekaw jestem, w związku z tym, jak poszkodowany zgłaszając fakt zaistnienia wypadku będzie tłumaczył, że nie wywiązał się z obowiązku niezwłocznego zgłoszenia, gdyż bardzo łatwo ustalić kiedy poszkodowany wiedział faktycznie o urazie.
Słusznie- trudno będzie ustalić okoliczności i przyczyny wypadku.
Znam sentencje wyroku sądu najwyższego w sprawie przedawnienia odszkodowania za wypadek przy pracy , i szczerze przyznam, że jestem zdziwiony tym wyrokiem, i tu może pozwolę sobie zacytować kilka zdań, które pojawiają się w 99% tekstów na ten temat: zgodnie z art. 6 ust.1 pkt 4 i 5 ustawy wypadkowej, ubezpieczonemu, który
doznał stałego lub długotrwałego uszczerbku na zdrowiu, a także dla członków rodziny zmarłego ubezpieczonego lub rencisty z tytułu wypadku przy pracy lub choroby zawodowej przysługuje jednorazowe odszkodowanie. Ubezpieczeniowy charakter świadczeń z tego tytułu (ubezpieczenia wypadkowego) daje podstawę do stwierdzenia, że w aktualnym stanie prawnym roszczenie o jednorazowe odszkodowanie z tytułu wypadku przy pracy lub choroby zawodowej nie podlega przedawnieniu. Nic innego nie wynika z tej ustawy, brak też podstaw do stosowania przepisów Kodeksu pracy o przedawnieniu - art. 291 § 1, przewidującego, że roszczenia ze stosunku
pracy ulegają przedawnieniu z upływem 3 lat od dnia, w którym stały się wymagalne. Powstaje jednak pewien problem, nie sposób odnieść wrażenie, większość tekstów pisanych o problematyce przedawnienia świadczenia ubezpieczeniowego wypadkowego automatycznie wiązana jest z postępowaniem powypadkowym. A przecież ROZPORZĄDZENIE RADY MINISTRÓW z dnia 1 lipca 2009 r. w sprawie ustalania okoliczności i przyczyn wypadków przy pracy powstało na podstawie art. 237 § 1 pkt. 1 i 2 Kp. Przypomnę również, że Ustawa o ubezpieczeniu społecznym z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych w art. 5 ust 2 reguluje wyraźnie iż, ustalenie okoliczności i przyczyn wypadku przy pracy, jakiemu uległ ubezpieczony będący pracownikiem, a także stwierdzenie choroby zawodowej u pracownika następuje w trybie określonym przepisami Kodeksu pracy. Proszę zauważyć „ustalenie okoliczności i przyczyn wypadku” . A teraz proszę zwrócić uwagę na formę prowadzenia postępowania powypadkowego w tym konkretnym przypadku przez ZUS, przecież będzie to w czystej postaci postępowanie administracyjne. I tak art. 28. KPC - stroną jest każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie albo kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek. W moim odczuciu, czym innym jest roszczenie o jednorazowe odszkodowanie z tytułu wypadku przy pracy a czym innym jest wniosek poszkodowanego o wszczęcie postępowania i przeprowadzenie go w celu ustalenia czy zdarzenie miało cechy wypadku przy pracy. Tak więc mieszanie tych dwóch problemów pomimo, że prawna realizacja roszczenia odszkodowawczego jest uzależniona od przeprowadzenia postępowania powypadkowego, to mimo to w momencie gdy zaistnieje podejrzenie, że poszkodowany zaniedbał rażąco obowiązek niezwłocznego poinformowania właściwej instytucji o wypadku przy pracy, ZUS powinien taki wniosek o wszczęcie postępowania odrzucić.
konrad157 napisał(a):
Znam sentencje wyroku sądu najwyższego w sprawie przedawnienia odszkodowania za wypadek przy pracy , i szczerze przyznam, że jestem zdziwiony tym wyrokiem, i tu może pozwolę sobie zacytować kilka zdań, które pojawiają się w 99% tekstów na ten temat: zgodnie z art. 6 ust.1 pkt 4 i 5 ustawy wypadkowej, ubezpieczonemu, który
doznał stałego lub długotrwałego uszczerbku na zdrowiu, a także dla członków rodziny zmarłego ubezpieczonego lub rencisty z tytułu wypadku przy pracy lub choroby zawodowej przysługuje jednorazowe odszkodowanie. Ubezpieczeniowy charakter świadczeń z tego tytułu (ubezpieczenia wypadkowego) daje podstawę do stwierdzenia, że w aktualnym stanie prawnym roszczenie o jednorazowe odszkodowanie z tytułu wypadku przy pracy lub choroby zawodowej nie podlega przedawnieniu. Nic innego nie wynika z tej ustawy, brak też podstaw do stosowania przepisów Kodeksu pracy o przedawnieniu - art. 291 § 1, przewidującego, że roszczenia ze stosunku pracy ulegają przedawnieniu z upływem 3 lat od dnia, w którym stały się wymagalne. Powstaje jednak pewien problem, nie sposób odnieść wrażenie, większość tekstów pisanych o problematyce przedawnienia świadczenia ubezpieczeniowego wypadkowego automatycznie wiązana jest z postępowaniem powypadkowym. A przecież ROZPORZĄDZENIE RADY MINISTRÓW z dnia 1 lipca 2009 r. w sprawie ustalania okoliczności i przyczyn wypadków przy pracy powstało na podstawie art. 237 § 1 pkt. 1 i 2 Kp. Przypomnę również, że Ustawa o ubezpieczeniu społecznym z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych w art. 5 ust 2 reguluje wyraźnie iż, ustalenie okoliczności i przyczyn wypadku przy pracy, jakiemu uległ ubezpieczony będący pracownikiem, a także stwierdzenie choroby zawodowej u pracownika następuje w trybie określonym przepisami Kodeksu pracy. Proszę zauważyć „ustalenie okoliczności i przyczyn wypadku” . A teraz proszę zwrócić uwagę na formę prowadzenia postępowania powypadkowego w tym konkretnym przypadku przez ZUS, przecież będzie to w czystej postaci postępowanie administracyjne. I tak art. 28. KPC - stroną jest każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie albo kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek. W moim odczuciu, czym innym jest roszczenie o jednorazowe odszkodowanie z tytułu wypadku przy pracy a czym innym jest wniosek poszkodowanego o wszczęcie postępowania i przeprowadzenie go w celu ustalenia czy zdarzenie miało cechy wypadku przy pracy. Tak więc mieszanie tych dwóch problemów pomimo, że prawna realizacja roszczenia odszkodowawczego jest uzależniona od przeprowadzenia postępowania powypadkowego, to mimo to w momencie gdy zaistnieje podejrzenie, że poszkodowany zaniedbał rażąco obowiązek niezwłocznego poinformowania właściwej instytucji o wypadku przy pracy, ZUS powinien taki wniosek o wszczęcie postępowania odrzucić.
konrad157 napisał(a):
A chciałby zwrócić uwagę na jeszcze jedne fakt, zgadzam się z opinią i przytoczonymi wyrokami SN przez Pana Szkodę, ale jednocześnie zauważam gigantyczną lukę prawną, proszę zwrócić uwagę na sam fakt możliwości zgłoszenia w tzw. późniejszym terminie wypadku przy pracy, przecież w tym czasie można usunąć wile dowodów, które świadczyłyby np. o rażącym niedbalstwie czy o spożytym alkoholu itd. ...
Zgadza się- tutaj ustawodawca powinien tą kwestię uregulować odpowiednimi zapisami. Co do usuwania dowodów to kwestia nie jest tak jednoznaczna. Zresztą przy poważniejszych wypadkach od razu pracownikowi jest udzielana pomoc medyczna w szpitalu i badana jest krew na zawartość alkoholu co powoduje, że trudno byłoby obalić fakt spożywania alkoholu. Ponadto dłuższy okres czasu od wypadku wcale nie musi świadczyć na korzyśc poszkodowanego pracownika, a może świadczyć wręcz na niekorzyść, gdzie pracodawca może chcieć naprawić pewne uchybienia przepisom prawa pracy.