Witam
Mam taki problem, 20 lutego 2010 roku miałem wypadek nie z mojej winy. Osoba która spowodowała wpadek nie przyznała się do winy. Sędzia orzekła go winnego, odwołał się od tej decyzji do wyższej instancji, tam został mu umorzony mandat i koszty sądowe, lecz nadal pozostał winny wykroczenia.
Odpisy wyroków przesłałem na email PZU, tak jak poinstruowała mnie Pani z PZU z infolinii. Czekałem 2 tyg i nic, zadzwoniłem, Pani obsługująca powiedziała, że nie może nic zrobić tylko wysłać monit, takich monitów było wysłane już 4.
Nie wiem co teraz dalej zrobić, czy pisać pismo do PZU jak tak to do kogo ? Czy do rzecznika ubezpieczonych ?
Czy może jest jeszcze inne rozwiązanie ?
Proszę o odpowiedź. Pozdrawiam
Mateusz