Kolizja-zatrzymane prawojazdy

Założył trojan88, 30 września 2009 · 316 wyświetleń

trojan88
Witam!!! Mam problem, a mianowice jadac zgodnie z przepisami skrecalem w lewo i zostaje uderzony w lewy przód przez wyprzedzajace mnie auto! kierowca przyznaje mi sie do winy nie chce policji ani pogotowia. czekajac na lawte wypijam alkochol z moim nie doszlym klientem.Po 2,5h przyjezdza policja i bierze mnie na alkomat poniewaz auto sprawcy skasowalo murek.Wlasciciel zadzwonil na policje(prawdopodobnie) Zosatalo zatrzymane mi prawo jazdy.Dodam jeszcze ze kierujacy przyznal sie do winy i przyjmuje mandat.dowiedzial sie ze wyszedl mi alkochol zmienia zeznania i nie do konca jest jego wina...... sprawca wyprzedzal w miescie na podwujnej ciaglej ja mialem przerywana do skretu w lewo
Adam_Szkodowy

Przeczytaj proszę to co napisałeś i postaraj się opisać jeszcze raz o co tak naprawdę chodzi?

Z kim piłeś ten alkohol? Oboje piliście?

Miałeś przerywaną, ale on jednocześnie miał podwójną linię ciągłą?

Co ma do tego murek?

Kupy to się nie trzyma.

pozdrawiam

keri

marcinosm napisał(a):

Witam moja sytuacja wygląda tak-jestem właścicielką samochody niestety nie posiadam prawa jazdy. Mój przyjaciel pożyczył ode mnie auto i był uczestnikiem kolizji drogowej nie z jego winy.Wjechał w niego autobus mzk.Po całym zdarzeniu wyszło na jaw że przyjaciel był pod wpływem alkoholu a do tego nie posiadał prawa jazdy o czym oczywiście ja nie wiedziałam-i tu pojawia się pytanie ponieważ moje auto uległo poważnym uszkodzeniom zastanawiam się czy mam prawo ubiegać się o odszkodowanie od ubezpieczyciela autobusu (czyli sprawcy kolizji)Oo wypadku minęło już dwa tygodnie a ja nadal nie wiem co robic- prosze o radę