witam, dzis jadac do Wrocławia mialam mały wypadek. Dopiero co kupilam samochod i nie zdazylam go jeszcze przerejstrowac.
opisze zdarzenie:
wyprzedzalam i nagle facetowi z mojej prawej tez sie zachcialo... zderzylismy sie bokami.... ja bylam juz na lewym pasie. gdy sie zatrzymalismy on odrzekl,ze to moja wina, bo po co wyprzedzalam...
mozliwe,ze moja ale jak wspomnialam auto nie jest jeszcze przerejstrowane.
i co teraz?
facet pojdzie do ubezpieczalni, pokaze moje oswiadczenie i sie okaze,ze poprzedniemu wlacicielowi przysla pismo do domu.
jak to teraz jest? jemu zabiora znizki, czy jak pokaze umowe kupna- sprzedazy to do mnie przyjdzie pismo? ale jak oni beda chciali naprawic czyjs samochod jak z mojego OC nie pojdzie, bo auto jest jeszcze na poprzedniego wlasciciela....
co zrobic by poprzedniemu znizek nie zabrali a zebym ja nie musiala placic z wlasnej kieszeni za naprawe?
prosze o rady....