Witam
W lipcu skradziono mi samochód.Było sporo zamieszania z policją i umorzeniem śledztwa,ale jakoś się sprężyli i po dwóch m-cach umorzyli.
Wszystko wysłane do TU.Zapytałem więc TU drogą mailowa jak widzą wypłatę odszkodowania i w jakiej kwocie.Pan M.z Inter Risk odpisuje,że zamyka sprawę i powinienem się spodziewać wypłaty w najbliższych dniach,ale pomniejszoną o potrącenie w związku z tym,że dostałem od nich zniżki,które mi nie przysługiwały.
Więc pytam jakie to jest potrącenie??Liczyłem,że to będzie ok.5%,góra 10%.Przymknął bym oko,bo już nie mam sił do tego wszystkiego.
Pan M. odpowiada,że -44% od wartości samochodu w dniu wystąpienia szkody.
Włosy stanęły mi dęba.Napisałem,że to chyba żart i na pewno nie odpuszczę i skieruję sprawę do sądu ,UOKiK itp.
Może teraz opiszę sprawę jak wygląda temat przyznania mi zniżki w Inter Risk.
Przed ubezpieczeniem samochodu u tego pseudo TU,miałem ubezpieczone auto w Warcie.Samochód był zarejestrowany na mnie i na ojca ze względu na jego zniżki.
Pani w Warcie dała 60% zniżki na OC i 40% zniżki na AC.
Jak ubezpieczałem już następne auto Pan z Inter Risk zapytał jakie ojciec miał zniżki w poprzednim TU.Zgodnie z prawdą odpowiedziałem OC 60%,AC 40%.
Pan ubezpieczył wziął kasę i podziękował.Teraz się okazuje,że zniżka na AC z Warty nie była "wypracowana",tylko dana ojcu w promocji jako bonus dla dobrego klienta, a Inter Risk takich zniżek nie uznaje i ma zamiar mi obniżyć wypłatę za szkodę o 44% czyli o jakieś 25 tyś zł.
Mam pytanie,czy ktoś z forumowiczów był w takiej sytuacji i jak walczył z takim nadużyciem ze strony TU??
Może macie jakiś namiar na dobrego prawnika specjalizującego się w ubezpieczeniach??
Byłem dzisiaj u nich i napisałem podanie z prośbą o zapoznanie się z aktami sprawy.
Zobaczę co tam jest zawarte i wtedy coś więcej napiszę.
Ogólnie proponuję trzymać się z daleka od INTER RISK,bo wiele ryzykujecie.
Pozdrawiam
Mysliwy