Witam,
Dzisiejszego dnia jechałem ze znajomymi, kiedy z ulicy podporządkowanej wyjechał samochód. Aby uniknąć wypadku skręciłem w stronę chodnika i przytarłem bok samochodu o latarnię. Niestety samochód który wymusił taką reakcję odjechał. Po wyjściu z samochodu stwierdziłem, iż obtarłem boczne drzwi (przód i tył), nie zastanawiając się nad swoim zachowaniem pojechałem na zajęcia, na które nie mogłem się spóźnić. Dopiero teraz przemyślałem sprawę i doszedłem do wniosku, że zachowałem się kompletnie nieopdpowiedzialnie, nie zgłosiłem tego zdarzenia. Wydawało mi się to mało ważne, pod wpływem emocji nie myślałem jasno.
Nie wiem co mam zrobić w takiej sytuacji? posiadam pełne ubezpieczenie, ale nie wiem czy sprawę zgłosić na policję, do ubezpieczyciela, do kogo i jak się zwrócić?
Proszę o pomoc, mam nadzieję, że sprawa nie jest beznadziejna.