mój bliski uległ wypadkowi przy pracy
Założył ilonka1313, 3 listopada 2009 · 515 wyświetleń
Nie ma na druku ZLA (L4) miejsca na takie zapisy. Ktos tu zmyśla chyba..... (pracodawca? Twoj ojciec?).
Poza tym - nie bardzo rozumiem: w koncu chcecie czy nie chcecie zglaszac to zdarzenie jako wypadek przy pracy? Moim zdaniem - pracodawcy Wasze zgloszenie do niczego nie jest w tej sytuacji potrzebne, jesli sam byl swiadkiem zdarzenia, lub od razu o zdarzeniu sie dowiedzial (a, ze tak bylo sam piszesz, skoro chcial zawiezc poszkodowanego do lekarza) - powinien wiec podjac czynnosci, do ktorych zobowiazuje go prawo, czyli powolac zespol powypadkowy i przystapic do ustalania okolicznosci i przyczyn wypadku.
Co do kosztow - poki co nie widze, w ktorym miejscu pracodawca mialby poniesc te duze koszty? Przeciwnie raczej - jesli wypadek bedzie uznany za wypadek przy pracy wowczas "chorobowe" bedzie od 1 dnia placone z funduszu ZUS-u a nie pracodawcy a jesli nie bedzei uznany to wynagrodzenie chorobowe placi przez pierwsze 33 dni pracodawca.... Czyli - jesli chodzi o koszty to jest zupelnie odwrotnie niz mowi pracodawca.
No, chyba, ze tych wypadkow ma sporo i liczy sie z tym, ze jeszcze ten jeden bedzie mial wplyw na podwyzszenie mu skladki wypadkowej do ZUS-u....