Śmiertelny wypadek w czasie pracy - odszkodowanie z ZUS i PZU
Założył bogi, 6 listopada 2009 · 712 wyświetleń
Bogi - uspokoję Cię, jesli nawet zostanie wykazane w Protokole powypadkowym, ze wylaczna przyczyna wypadku lezala po stronie pracownika, ale pracownik w wyniku tego wypadku zmarł - to osob uprawnionych do swiadczen powypadkowych z ubezpieczenia spolecznego nie pozbawia się tych świadczen.
Gdyby pracownik przezyl - byłby w takiej sytuacji owych swiadczen, przyslugujacych na mocy ustawy "wypadkowej" pozbawiony.
Wy - nie.
Mowie tu o swiadczeniach z ZUS.
Jesli natomiast chodzi o PZU - moze byc inaczej.... Sprawdz Ogolne Warunki Ubezpiecze, tam powinny byc wypisane przypadki wyłączen praw do odszkodowania...
Jeśli chodzi o wypłatę świadczenia z PZU to rozumiem, że firma zatrudniająca męża miała grupowe ubezpieczenie w PZU Życie SA. tak?
Jeśli tak to wyłączenia odpowiedzialności są tylko wtedy kiedy ubezpieczony poniósł śmierć w związku z popełnieniem lub usiłowaniem popełnienia czynu wypełniającego ustawowe znamiona umyślnego przestępstwa, lub jeśli prowadził pojazd pod wpływem alkoholu lub środków odurzających.
To jeśli chodzi o wypłatę świadczenia z podstawy ubezpieczenia. Natomiast jeśli było również ubezpieczenie dodatkowe na wypadek śmierci ubezpieczonego spowodowanej wypadkiem przy pracy to oczywiście świadczenie będzie wyższe z tym, że sa jeszcze dodatkowe wyłączenia:
- gdy ubezpieczony prowadził pojazd bez dokumentu uprawniającego go do tej czynności
- gdy pojazd nie posiadał aktualnego badania technicznego
- gdy ubezpieczony był pod wpływem alkoholu, środków odurzających lub innych tego typu środków zastępczych a spowodowało to zaistnienie wypadku przy pracy
-jeśli ubezpieczony wykonywał pracę bez kwalifikacji lub uprawnień wymaganych przez obowiązujące przepisy prawa.
Jak już będzie Pani starała się o wypłatę świadczenie proszę do placówki PZU zabrać:
-akt zgonu(w oryginale)
-kartę zgonu lub inną dokumentację medyczną potwierdzającą przyczynę zgonu
-koniecznie tą notę z policji lub prokuratury
-własny dowód osobisty
-z zakładu pracy proszę pobrać:
-wypełniony druk- potwierdzenie zgłoszenia roszczenia przez ubezpieczającego
-deklarację przystąpienia do ubezpieczenia grupowego
Na dostarczenie tych dokumentów do placówki PZU Życie ma Pani 3 lata, natomiast wypłata świadczenia powinna nastąpić w terminie do 30 dni od dostarczenia kompletu dokumentów.
Natomiast jeśli będzie miała Pani jakieś wątpliwości dotyczące wypłaty świadczenia to mogę jeszcze zaproponować kontakt z infolinią PZU czyli pod numerem 801-102-102 i kolejno należy wybrać tonowo cyfry 2-1-3 aby połączyć się z działem ubezpieczeń na życie bądź może Pani również kontaktować się z placówką która prowadzi to ubezpieczenie grupowe.
Cz muszę zrobić to na miejscu przy bhp-owcu.
Nie
Możesz złożyć zastrzeżenia do protokołu - na piśmie
Musisz zrobic to na miejscu przy bhpowcu.
On (zespol) ma obowiazek zapoznac Cie z trescia Protokolu ZANIM zatwierdzi go pracodawca. Stad otrzymujesz do zapoznania Protokol "niekompletny" czyli - nie zatwierdzony jeszcze przez pracodawcę.
Oczywiscie - mozesz wniesc na tym etapie uwagi do Protokolu ale - w jakim celu? Jesli rzeczywiscie bylo tak jak napisano, a tak czy owak - prawo do swiadczen z ZUSu zachowujesz - to czy jest sens wnosic uwagi i ewentualnie odwolywac sie do sądu?
No, chyba, ze tak faktycznie nie bylo i znasz jeszcze inne przyczyny wypadku niz nieostroznosc - wowczas mialoby to znaczenie. Gdyby np. okazalo sie, ze wspolwina lezala po stronie pracodawcy - moglabys starac sie jeszcze o odszkodowanie na drodze cywilnoprawnej....
Ewania napisał(a):
Musisz zrobic to na miejscu przy bhpowcu.
On (zespol) ma obowiazek zapoznac Cie z trescia Protokolu ZANIM zatwierdzi go pracodawca
To jest zbyt poważna sprawa, aby można było robić coś szybko i na kolanie.
Równie dobrze behapowiec może zrobić ksero protokołu i dać do zapoznania się z nim w domu. Czasem są sytuacje, że poszkodowany chce zasięgnąc rady np. prawnika,
Tak więc jesli ma Pani wątpliwości nic nie musi Pani pisać przy behapowcu. Może Pani umówić się z behapowcem na podpisanie protokołu na jakiś konkretny termin i spokojnie w domu przeanalizować treść protokołu.
behapówka napisał(a):
Nieprawda, .
Zespoł wszakże, zapoznając pracownika z treścią protokółu ma obowiazek POINFORMOWAC go o prawie do wniesienia uwag do Protokolu. Poszkodowany (lub rodzina-w tym przypadku) ma rowniez prawo zrobic sobie ksero z dokuemntacji. Ale - to nie znaczy, ze nie ma obowiazku podpisac faktu ZAPOZNANIA go z Protokolem od razu.
To, ze podpisze (i potwierdzi fakt, ze go zapoznano i POUCZONO o prawie do wniesienia uwag) nie oznacza, ze sie z tą trescią zgadza.
Koeljnosc powinna byc taka (jesli rodzina chce wnosic uwagi):
- podpisują, ze sie zapoznali z trescia i, ze pouczono ich o prawie do wniesienia uwag.
- robia (obok podpisu) adnotację, ze wniosą uwagi
- proszą o ksero dokumentacji (albo samego Protokolu) - pozniej moga sobie dyskutowac z prawnikiem
- dostarczają uwagi.
Dalej - postepowanie zgodne z przepisami.
Tak wiec - nnie ma zadnego powodu, zeby podpisanie, ze zapoznano poszkodowanego(bądź rodzinę) z Protokolem nie nastąpilo od razu, w obecnosci behapowca.
I tak to powinno sie odbyc.
Nie ma żadnego powodu, aby chęć wniesienia uwag wstrzymywała złozenie podpisu potwierdzającego fakt zapoznania z trescią.
bogi napisał(a):
chciałabym aby radca prawny przeczytał protokół zanim ja go podpiszę .
Dlatego wlasnie mopzesz przy podpisie zrobic dopisek, ze bedziesz wnosic uwagi i poprosic o kopie dokumentow. Oczywiscie, te uwagi powinnas wniesc w miarę szybko, zeby nie wstrzymywac toku postępowania.
behapówka napisał(a):
Potwierdzasz moje słowa, behapowiec może zrobić ksero i dać do zapoznania się w domu.
Behapowiec ma zapoznac z trescią i pouczyc o prawie do wniesienia uwag.
FAKT OWEGO ZAPOZNANIA pracownik ma potwierdzic podpisem OD RAZU (no, chyba sam czytac umie?) jesli uwaza, ze wniesie uwagi, zrobic obok taka adnotację - po czym moze sobie wziac ksero dokumentów do domu, do prawnika, czy gdzie chce i dostarczyc uwagi.
Ale - juz PO zapoznaniu sie z treścią. Przeciez - trudno wnosic uwagi do czegos, z czym nie zostało sie zapoznanym, prawda?
Tak wiec - nic nie stoi na przeszkodzie, zeby ten fakt zapoznania potwierdzic podpisem a pozniej wniesc uwagi.
TO mialam na mysli.
robia (obok podpisu) adnotację, ze wniosą uwagi
Ustawodawca tego nie określił !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Ewania napisał(a):
Nie. Niedokładnie mnie zrozumialas.behapówka napisał(a):
Potwierdzasz moje słowa, behapowiec może zrobić ksero i dać do zapoznania się w domu.
Behapowiec ma zapoznac z trescią i pouczyc o prawie do wniesienia uwag.
FAKT OWEGO ZAPOZNANIA pracownik ma potwierdzic podpisem OD RAZU (no, chyba sam czytac umie?) jesli uwaza, ze wniesie uwagi, zrobic obok taka adnotację - po czym moze sobie wziac ksero dokumentów do domu, do prawnika, czy gdzie chce i dostarczyc uwagi.
Ale - juz PO zapoznaniu sie z treścią. Przeciez - trudno wnosic uwagi do czegos, z czym nie zostało sie zapoznanym, prawda?
Tak wiec - nic nie stoi na przeszkodzie, zeby ten fakt zapoznania potwierdzic podpisem a pozniej wniesc uwagi.
TO mialam na mysli.
behapówka napisał(a):
Przeciez dokladnie o tym pisałam. Nie ma obowiązku pisania czegokolwiek .
Jesli chodzi o obowiazek PISANIA czegokolwiek - jestesmy zgodne. Ze nie trzeba od razu i przy behapowcu. Jak najbardziej się z tym zgadzam.
Z tym, ze pytanie dotyczylo PODPISANIA protokółu, czyli potwierdzenia, ze zostalo sie z jego trescią zapoznanym. I moje wypowiedzi dotyczą wlasnie tego.
Ze PODPISAC trzeba przy behapowcu, bo to on (zespoł) zapoznaje.
A uwagi mozna spobie spokojnie napisac w domu, lub u prawnika. 🙂