Witam! Ja z takim pytaniem,bo pierwszy raz spotyka mnie sytuacja.
Miałem auto prawidłowo zaparkowane przed domem. W jego tył uderzył inny pojazd po czym moje auto uderzyło przodem w rusztowanie które akurat stało rozłożone przy budynku. W efekcie rozwalony tylny zderzak,klapa bagażnika,przedni reflektor,zderzak, trochę maska wgnieciona co więcej nie wiem, bo była dość późna pora. To zaledwie wydarzyło się wczoraj a dziś jeszcze nie widziałem auta, bo jestem poza domem. Moje auto to Ford escort 95 kombi, także już staruszek, ale przydatny a nawet dość potrzebny ze względu na dojazd do pracy. Pytanko tyczy się co dalej? Jakie mam szanse na normalne odszkodowanie? Jak długo to może trwać, bo auto potrzebne?! W razie gdy naprawa nie będzie się opłacać to jaką sumę powinni przyznać, czy zwróci mi się koszt rejestracji, przeglądu i ubezpieczenia które musiałem opłacić a które pewnie mi zwrócą w jakieś małej części. Proszę o podpowiedź! Z gory wielkie dzięki!!! Pozdrawiam