odszkodowanie od dyrekcji drog i mostow
Założył krasz, 9 listopada 2009 · 339 wyświetleń
Witam. Trzy lata, Dokumentów jest mnóstwo - począwszy od wszelkich zaświadczeń od lekarza, rehabilitacji, faktur, rachunków za leki, zabiegi itp itd Jak długo trwało leczenie było skomplikowane, uciążliwe? Ojciec pracował? Z pracy miał płacone 100 % pensji? PS. jesteście pewni, ze zobowiązanym do naprawienia szkody jest dyrekcja dróg i mostów? To gdzie ten chodnik był?
Może inni forumowicze mnie poprawią lub coś dopiszą?
Człowiek uczy się codziennie.
Pozdrawiam.
Chodnik był zniszczony, dziurawy i nie odśnieżony. Za porządek i remont chodnika odpowiada dyrekcja dróg i mostów. Złożyliśmy pismo informujące, że będziemy domagać się odszkodowania i oni je przyjęli. Problem jest w tym, że nie posiadamy faktur za rehabilitacje wizyty u lekarza dojazdy itp. Czy da się coś osiągnąć czy może lepiej odpuścić?
P.S. Ojciec nie pracuje, ale jest właścicielem firmy, która przez okres rehabilitacji normalnie funkcjonowała.
ale dokumenty medyczne potwierdzające obrażenia ciała , posiadacie,tak?
odnośnie kosztów leczenia możecie dołączyć oświadczenie w , którym podacie , ile i za co, płaciliście , ew. może da sie uzyskać zaświadczenia z ośrodka Rehabilitacyjnego o opłatach za zabiegi jakie były wykonywane Twojemu Tacie, bo rozumiem , że były one płatne, tak?