Witam
Wpadlem dzis na moscie w elblagu w poslizg. Na tym samym moscie w krotkim odstepie czasu w poslizg wpadly jeszcze dwa samochody. w wyniku zdarzenia uderzylem w barierke tak samo jak te dwa pozostale samochody. Policja przyjechala i zamknela most poniewaz tylko na moscie byla szklanka wszedzie indziej bylo sucho. Zamkneli most zeby nikt juz w poslizg nie wpadl. To bylo kolo 8 rano. Po jakims czasie piaskarka przyjechala i tylko posypala ten most. Policjant spisal moje straty w samochodzie zabral dowod rejestracyjny i napisal w jakims jego wyjasnieniu czy cos takiego ze wypadek spowodowany byl zlym stanem drogi. Tak napisal i powiedzial ze mam isc do urzedu i ubiegac sie o odszkodowanie. Prosze mi powiedziecjakie mam szanse na to i co mam zrobic. Bo ona kazal udac sie bezposrednio do ubezpieczyciela drog elblaskich (chyba pzu) i tam skladac wniosek. Prosze o rade i ocene szans moich na odszkodowanie.
Pozdrawiam
Artur