Witam.
Mieszkam w domku na skrzyżowaniu ulic, rano idąc do pracy zauważyłem, że został uszkodzony narożnik domu (odpadnięty tynk i ślady po przetarciu korą drzewa) to musiał być samochód przewożący kłody drzewa (często takie przejeżdzają koło mojego domu). Zgłosiłem szkodę przyjechał rzeczoanawca, zrobił zdjęcia, opisał szkodę i dostałem odpowiedź: "odszkodowanie za szkodę nie może być przynane" gdyż zgodnie z art. 6 vkodeksu cywilnego "ciężar udowodnienia faktu spoczywa na osobie, która z faktu tego wywodzi skutki prawne". Tylko ja uważam, że fakt zniszczenie został udowodniony, a to, że zajście maiło miejsce podczas nieobecności w domu (a może nocą) nie zmienia faktu że slady na ścianie potwierdzają ten fakt. Jeśli ktoś zdewastował by mój dom podczas mojej nieobecnośći też nie dostałbym odszkodowania????????