wypadek - szkoda z OC

Założył ziapa, 30 listopada 2009 · 322 wyświetlenia

ziapa

Mam pytanie, w ub tygodniu miałam wypadek samochodyw/kolizje nie ze swojej winy, facet wymusił pierwszenstwo na skrzyzowaniu. Ja jechałam z dzieckiem na zielonym, on wyjechal mi przed maske, twierdzac ze nie widzial mojego auta. Został ukarany mandatem. Zgodziłam sie na własne żądanie nie jechać z miejsca kolizji karetką, lecz zgłosić sie do szpitala po zakończeniu całego zdarzenia. Auto moje, kredytowane zresztą, jest najprawdopodobniej całkowicie do kasacji. Czekam teraz na kontakt likwidatora szkody z UNIQA. Pytanie: zgłosiłam tę szkodę jako komunikacyjną z OC sprawcy, czy moge z OC sprawcy dochodzic równiez:

- zwrotu kosztów z rozstrojem zdrowia moim i dziecka,

- zwrotu kosztów za utracone korzyści: auto służyło mi równiez do celów służbowych

Ponadto, co z kredytem, czy OC sprawcy może pokryć mi spłatę kredytu - czy są to utracone korzyści?

Dodatkowo, nadmieniem, że jestem matką samotnie wychowującą dziecko uczące sie na drugim koncu miasta, nie mam jak dowozić dziecka do szkoły? Czy z OC można odzyskac koszty transportu dziecka do/i z szkoły?

Obecnie jestem na zwolnienie powypadkowym, ponad 7 dni, mam usztywniający kołnierz i problemy z poruszaniem sie.

matias21
oczywiście za wszystko nalezy ci sie odszkodowanie, nie wiem czy w uniqa, ale w niektórych ubezpieczalniach można dostac auto zastępcze na jakiś czas, a co do całej procedury też sie nie znam, znajomy jest taksówkarzem i dostał pieniądze za wszystko czyli za uszczerbek na zdrowiu, utracone korzyści(średni zysk z 3 miesięcy) oraz oczywiście za samochód z tym, że auto było do naprawy.
bochenek

Co do swiadczenia za szkody osobowe - to oczywiscie sie nalezy - musisz tylko dostarczyc dokumentacje medyczna, ze jakies straty zdrowotne ponioslas:)

Co do auta zastepczego - jesli wykazesz zasadnosc jego wynajmu - tez nie ma problemu - jesli prowadzisz dzialalnosc gospodarcza, to w ogole praktycznie nie robia z tym zadnych rpoblemow.

Jesli chodzi o kredyt - to niestety mozesz zapomniec, ze ubezpieczalnia pokryje kredyt. Wyplaca Ci albo koszt naprawy auta, albo rozlicza jako szkode calkowita - kredyt nie jest bezposrednim nastepstwem szkody, tak wiec tutaj nie masz co liczyc