Straciłam MĘŻA - wypadek w pracy
Założył anija85, 4 grudnia 2009 · 548 wyświetleń
Wystąp na piśmie do zakładu pracy męża o niezwłoczne sporządzenie dokumentacji powypadkowej.
Kopia pisma do PIP.
Napisz skargę do PIP - mają 1 m-c na odpowiedź !
Zakładam w tym przypadku duże problemy właściciela firmy !
Aniu - dokumentację pracodawca musi sporządzic bez względu na to, czy Twoj Śp. mąż przyczynil sie stanem nietrzezwosci do wypadku czy nie.
Stan nietrzezwosci - jesli nie okaze sie, ze maz wprowadzil sie w taki stan podczas pracy, przez co zostałby zerwany zwiazek z pracą - nie będzie mial w zasadzie wplywu na sam fakt uznania zdarzenia za wypadek przy pracy.
Jesli tylko wypadek spelnia elementy definicji wypadkowej, czyli byl nagly, spowodowany przyczyną zewnętrzną i mający związek z pracą i zostanie uznany za wypadek przy pracy - to Ty i dzieci (jesli masz) będziecie mieli prawo do świadczen z ubezpieczenia spolecznego.
Gdyby jednak okazało sie, ze mąż SPOZYWAL alkohol w pracy, to w tym momencie zerwal zwiazek z pracą i wszystko co pozniej mialo miejsce rowniez nie będzie mialo zwiazku z pracą - a więc i wypadek. Wowczas nie zostalby on uznany za wypadek przy pracy, wiec i nie byloby mowy o jakichkolwiek świadczeniach wypadkowych dla Ciebie i dzieci...
Idz do jakiegoś adwokata! Z dobrą papugą można spore pieniądze dostać z odszkodowania. Ja dostałam 480 000 zł.
Nie chcę żebyś uważała mnie za osobę pazerną i nie baczącą na kwestie związane z bólem po śmierci męża. Sama straciłam męża w wypadku. Wiem jak to boli. Pieniądze nic nie zmienią w kwestii tych odczuć ale dają mi poczucie bezpieczeństwa.
Samemu nie dasz rady załatwić sobie dobrego odszkodowania. PZU sam z siebie wypłaca nie wiele. A jak już ktoś nie działa przez pełnomocnika to jeszcze mniej. Co do zasady trzeba iść do sądu. Sądy zazwyczaj dają większe odszkodowanie.
Ja korzystałam z pomocy Pana mecenasa Roberta Ofiary i mogę polecić. Numeru nie podam, bo nie wiem czy mogę, ale informacje o kancelarii na stronie.
Życzę ci powodzenia!