Witam
Miesiąc temu miałem wypadek, uderzyłem w sporego jelenia. Z racji tego że jestem kierowcą ciężarówki był to wypadek w pracy. Na miejsce przyjechała drogówka i sporządziła notatkę ze zdarzenia. Następnego dnia pojechałem na pogotowie ponieważ zaczęła mnie boleć szyja i miałem nudności. Chirurg stwierdził skręcenie odcinka szyjnego kręgosłupa, a prześwietlenie nie wykazało zmian urazowych kręgów szyjnych. Lekarz przepisał mi sztywny kołnierz oraz leki przeciwbólowe i dał 21 dni zwolnienia. Po tym zwolnieniu dostałem kolejne 14 dni chorobowego które właśnie odbywam.
Auto jest szefa więc mam parę pytań. Czy z OC mogę starać się o odszkodowanie, jakiej wysokości mogę uzyskać odszkodowanie z NNW i czy z tak małym urazem warto starać się o odszkodowanie z ZUS?