Szkoda osobowa - sprawa sądowa z TU OC sprawcy

Założył zuraz, 27 grudnia 2009 · 343 wyświetlenia

zuraz

Miałem wypadek komunikacyjny w marcu 2009. TU sprawcy wypłaciło mi z OC sprawcy w maju 2009r kwotę bezsporną w wysokości 1000zł. TU sprawcy napisało mi również, że po przesłaniu dokumentacji medycznej z przebiegu leczenia i faktur oraz zaświadczania o utraconych dochodach, wypłacą dalsze odszkodowanie. Leczę się od nadal już 9 miesięcy, przeszedłem prawie 80 zbiegów rehabilitacyjnych za które musiałem zapłacić (limity na 2009r z NFZ skończyły się w kwietniu). Po przesłaniu do TU sprawcy dokumentacji medycznej oraz wszystkich faktur i wymaganych dokumentów TU milczy. Same koszty leczenia kilkakrotnie przewyższyły wypłaconą kwotę bezsporną. Wysłałem drugie pismo ponaglające i nadal cisza, a więc zostaje mi tylko sprawa cywilna w sądzie.

Mam pytanie może ma ktoś podobne doświadczenia

1). Jakie są koszty sądowe w takich sprawach

2). Jakie są orientacyjny koszty adwokata

3). Czy wszystkie koszty muszę pokryć przed rozprawą lub tylko cześć tych kosztów, a resztę po wygraniu sprawy, przecież kosztami sądowymi w takiej sytuacji po sprawie sądowej, będzie obciążone TU sprawcy.

4). Czy w takim przypadku pozywam siedzibę TU w Warszawie, czy oddział TU w miejscu zdarzenia?

5). Może ktoś mi podpowie nazwę dobrej kancelarii prawniczej, zajmującej się takimi sprawami z okolic Katowice

Za wszelką pomoc Serdecznie Dziękuję i pozdrawiam

piotrus33
sprawa do załatwienia (kwota bez sporna0 w sumie jednym pismem
zuraz
Fakt po 2 piśmie dostałem na odczepne 2000 zł i 50% kosztów leczenia bez uzasadnienia dlaczego, nie dostałem zwrotu utraconych dochodów za ponad 2 miesięczne zwolnienie lekarskie po wypadku. A więc TU leci po bandzie i robi wszystko aby spławić klienta. Z bilansu moich strat finansowych, kosztów leczenia i wypłaconej przez TU kwoty "odszkodowania" - jestem na minusie - dopłaciłem do leczenia i nadal będę dopłacał, ponieważ mam trwały uraz kręgosłupa i będę znosił bóle i leczył się na kręgosłup do końca życia. A więc pozostaje mi tylko powództwo cywilne.
BANAN150274
Standardowe działanie TU. Masz rację, na nich działa tylko sąd, nie liczą się z poszkodowanymi...... a nie zapłać tylko składki to zobaczysz......wtedy szybko się do ciebie odzywają. Proponuję Ci zaciągnąć języka u jakiegoś radcy prawnego i zrobić tak jak napisałeś. Pozdrawiam.