ZUS odmawia przyznania świadczenia rehabilitacyjnego
Założył ania74, 18 października 2009 · 532 wyświetlenia
Witam
Największe kontrowersje wśród ubezpieczonych oraz służby bhp rodzi zapis art.22 ust.1pkt 3. Pojawiają się zarzuty o jego enigmatyczności oraz o tym, że przepis ten stanowi furtkę dla samowoli urzędników ZUS, szczególnie w sytuacji, gdy powodem odmowy jest stwierdzenie, iż wyłączną przyczyną wypadku przy pracy było naruszenie przez ubezpieczonego przepisów dotyczących ochrony życia lub zdrowia spowodowane przez niego umyślnie lub wskutek rażącego niedbalstwa. Istotnie zdarza się niekiedy, że ZUS jako płatnik świadczeń z ubezpieczenia wypadkowego zajmuje odmienne stanowisko niż komisja powypadkowa w zakładzie pracy - co do kwalifikacji prawnej zdarzenia lub okoliczności mających wpływ na prawo do świadczeń. Podkreślenia wymaga jednak, że dzieje się to w wyjątkowych sytuacjach, przy czym każdorazowo okoliczności uzasadniające odmowę musi udowodnić zakład pracy lub ZUS. Pojęcie rażącego niedbalstwa nie jest zdefiniowane w ustawie wypadkowej ani w żadnym innym akcie prawnym. Przy ocenie zachowania poszkodowanego należy zatem posiłkować się bogatym w tym zakresie orzecznictwem Sądu Najwyższego. Trudno natomiast nie zgodzić się z zarzutem, że urzędnicy Zakładu Ubezpieczeń Społecznych często nie znają zagrożeń występujących na poszczególnych stanowiskach pracy. W Polsce jest około 50 tysięcy stanowisk pracy, zawodów i specjalności. Nie ma więc wątpliwości, że pracownikom ZUS niekiedy brakuje wiedzy na temat konkretnych stanowisk pracy, czynności na nich wykonywanych, procesów technologicznych, czy działania poszczególnych maszyn i urządzeń. Pytania ZUS kierowane do płatników składek mają właśnie na celu wyjaśnienie wszelkich wątpliwości mogących mieć wpływ na prawo do świadczeń.
Mam nadzieję,że odwolanie od decyzji Lekarza Orzecznika ZUS do Sądu Rejonowego Sądu Pracy odbyło się za pośrednictwem ZUS-u [ to nie jest apelacja ]. Apelację składa się do Sądu II instancji, jeżeli nie zgadzamy się z wyrokiem Sądu I instancji w Twoim przyapadku Sądem Pracy.
Tak masz prawo odwolać się od decyzji lekarza orzecznika ZUS.
pozdrawiam
ania74 napisał(a):
Mam pytanie czy w zwiazku z takim orzeczeniem sadu okregowego mam szanse na kasacje wyroku i wygranie sprawy w Sadzie Najwyzszym?? Dziekuje i pozdrawiam
Równiez uważam, że masz bardzo duze szanse.
W doktrynie i w dotychczasowym orzecznictwie przyjmuje się, że droga ta rozpoczyna się z chwilą opuszczenia przez pracownika mieszkania (zamknięcia drzwi domu) lub bramy zakładu pracy i kończy się również na granicy terenu władztwa zakładu pracy, czy też progu domu (mieszkania) pracownika (por. wyroki Sądu Najwyższego z: 24 stycznia 1997 r., II UKN 57/96, OSNP 1997/18/347, 22 stycznia 1998 r., II UKN 462/97, OSNP 1999/1/23).
Wyrok Sądu Najwyższego z 28 sierpnia 1978 r., III PZN 10/778: „Wypadek, któremu uległ pracownik na terenie zakładu przy wysiadaniu z autobusu zakładowego, przewożącego pracowników do pracy, jest wypadkiem przy pracy w rozumieniu art. 6 ustawy wypadkowej z 1975 r.”.
Jest jeszcze wyrok SN z dnia 19.12.1986r. – sygnatura III PAN 44/886 GDZIE OKREŚLONO ODPOWIEDZIALNOŚĆ ZAKŁADU ZA SKUTEK, NIEZALEŻNIE OD WARUNKÓW PRACY – ODPOWIEDZIALNOŚĆ NA ZASADZIE RYZYKA.
Ważne jest również czy teren / budynek jest własnością twojej firmy bo jeżeli nie to wypadek w drodze.