Witam serdecznie,
sytuacja wygląda następująco: W zeszły czwartek doszło do kolizji z moim udziałem, policja jednoznacznie stwierdziła, że sprawcą był kierowca jadący za mną. Okazało się, że nie posiada on ważnego OC, nie posiadał nawet przeglądu. Sprawę zgłosiłem do mojego TU Axa Direct. W poniedziałek przyszedł rzeczoznawca, który stwierdził szkodę całkowitą pojazdu i powiedział, że muszę sprzedać ten samochód a UT wypłaci mi różnicę w cenie, bazując na wartości samochodu przed wypadkiem.
Troszkę zdziwiła mnie taka procedura, był to mój pierwszy samochód i nie miałem jeszcze nigdy takiej sytuacji, dlatego proszę bardzo o wyjaśnienie mi czy w takiej sytuacji jak moja przebiega to zawsze w taki sposób czy mam jakieś inne opcje,
z góry dziękuję!