sprawca wypadku zasnąłem za kierownica
Założył wlodek28, 1 stycznia 2010 · 519 wyświetleń
Słusznie- poszkodwany powinień dochodzić odszkodowania i zadośćuczynienie od ubezpieczyciela, który ubezpieczał pojazd sprawcy. Postępowanie karne nie zapewnia pełnego satysfkacjonującego, kumulatywnie odszkodowania i zadośćuczynienia od sprawcy szkody. W odpowiedzi na apelację należy podnosić, że odpowiedzialność cywilna o naprawienie wszystkich szkód tj. odszkodowania i zadośćuczynienia spada na ubezpieczyciela, gdyż na to płaci się składkę OC. Jednak co prawda art. 46 k.k.. mówi, że w razie skazania sąd może orzec, a na wniosek pokrzywdzonego lub innej osoby uprawnionej orzeka, obowiązek naprawienia wyrządzonej przestępstwem szkody w całości albo w części lub zadośćuczynienia za doznaną
krzywdę; przepisów prawa cywilnego o przedawnieniu roszczenia oraz możliwości zasądzenia renty nie stosuje się. Zamiast obowiązku określonego w § 1 art. 46 k.k. sąd może orzec nawiązkę na rzecz pokrzywdzonego. Wobec tego jak widać przepisy karne pozwalaja raczej tylko na częściowo lub naprawienie szkody. Ustawodawca użył spójnika "lub" co oznacza, że sąd ma do wyboru alternatywne świadczenie albo w zamian za odszkodowanie lub zadośćuczynienia orzeka nawiązkę, które wysokość może wynosić do 100 tys. zł..