witam! w 06.2009 doznałam wypadku samochodowego w skutek którego pękł mi lewy jajnik,miałam mały krwotok, mam go częściowo amputowanego, złożyłam dokumenty do ubezpieczlani (ciagle musiałam dosyłać nowe - trwało to kilka miesięcy) przedwczoraj otrzymałam te, z ubezpieczlani, że uznano mi 20% trwałego uszczerbku na zdrowiu, zadano mi pytanie jakiej kwoty oczekuje od ubezpieczalni, abu zakończyć tą sprawę i nie rościć dalszego odszkodowania na drosze sądowej. Ja podałam 25000 zł (wcześniej dostałam 3 tyś. kwoty bezspornej), teraz obawiam sie czy kwoty nie podałam za niskiej? jakiej wyskości odszkodowania powinnam dostać? dodam, że ciągle mam problemy zdrowotne zwiazane z tym jajnikiem, nie mam dzieci, a ten wypadek mógł spowodować, że będę miała problemy z zajściem w ciąże.
pozdrawiam