Witam
Jak w temacie .
W listopadzie pod Castoramą poszedłem do sklepu na zakupy.
Wróciłem do auta na przód wozu nie patrzyłem bo targalem pare metrów wykładziny i po prostu zapakowałem się i jazda.
W domu gdy poszedłem do garażu cos mi sie nie podobało , ze zderzakiem.
Pęknięty i wyrwany z dwóch zaczepów.
Plus dla mnie że posiadam wideorejestartor samochodowy.
Sprawdziłem nagranie i wyszło wszystk na filmie.
Człowiek na parkingu wjechał mi w zderzak i sprawnie się przestawił na inne miejsce.
Konkluzja.
Po zgłoszeniu na komiariacie w jakim przybliżonym czasie może dojść do rozliczenia kolizji ?
Zgłosiłem sprawę w połowie listopada na innej dzielnicy niż to miało zdarzenie.
MIeszkam w Łomiankach a sprawa zdarzyła się pod castorama na al.Jerozolimskich.
Czy mam ponaglić .....tylko teraz kwestia kogo ...Police czy TU ?
Jan