naprawa samochodu z OC sprawcy

Założył zielonyser, 14 stycznia 2010 · 356 wyświetleń

zielonyser

Witam!

Mialem stluczke, nie z mojej winy. Tu wycenila szkode, na kwote 3200. Oddalem samochod na zakladu naprawczego i napisalem pelnomocnictwo na naprawe i odbior wynagrodzenia.

Zaklad naprawczy nie wykonal kosztorysu i nie przeslal do TU,a otrzymalem juz od nich maila,ze "W dniu dzisiejszym przygotowałam operat wypłaty odszkodowania na konto wskazane w Pani piśmie."(czyli konto warsztatu)...

czyli to oznacza,ze sprawa juz zamknieta i bede musial doplacac do naprawionego samochodu? Z tego co mowili w serwisie,to cena bedzie o wiele wyzsza. Chce nadmienic,ze nie interesuja mnie pieniadze,tylko naprawa bezgotowkoa...

Prosze o odpowiedz

pozdrawiam

anus123
nie, sprawa nie jest zamknieta. TU wypąłciło tzw kwotę bezsporną, czyli zaliczkę. Po naprawie warsztat przesyła fakturę do TU, ktora ja weryfikuje i dokonuje doplaty
zielonyser
tak,lecz w wycenie zaznczyli mi np zamienniki... i jakies 60%amortyzacji... jak myslisz,mam mozliwosc aby walczyc o swoje oryginalne czesci. Nie chce aby moj samochod stracil na wartosci poprzez stluczke nie zmojej winy... rozumiem ze samochod ma 8lat,ale to nie znaczy ze mozna w niego walic i wstawiac zamienniki po kosztach...
anus123
8 letnie auto nie jest jeszcze takie stare, jeśli udokumentujesz zakup oryginalnych części fakturą z serwisu, raczej nie powinno być problemów. Raczej, bo niektóre TU nie wypłącaja licząc że klient się o swoje nie upomni. Pojazd do 10 lat sprawa w sadzie wygarana. (mam nadzieje ze nie obejdzie bez sądu)
Pablo_1st

anus123 napisał(a):

. Pojazd do 10 lat sprawa w sadzie wygarana. )

nie przypominam sobie zapisu KC który ogranicza stosowanie części oryginalnych w zależności od wieku pojazdu

zielonyser
dalem do serwisu,czekam na drugie podejscie rzeczoznawcy,bo pierwszy nie popisl sie mozliwosciami,jak czegos sie dowiem dam znac,bo widze ze wiekszosc ludzi pisze pytanie i jak juz wszystko sobie wysjasni, nie konczy historii na forum...
anus123
była kiedys sprawa w sądzie, padł wyrok sądu najwyższego, z tego co pamiętam też chodziło właśnie o oryginalne częsci z OC, coś właśnie było o 10 letnim pojeździe, w każdym bądż razie, ktoś miał pojazd powyżej 10 lat , naprawiał w serwisie i w sądzie nie wygrał
Pablo_1st

anus123 napisał(a):

była kiedys sprawa w sądzie, padł wyrok sądu najwyższego, z tego co pamiętam też chodziło właśnie o oryginalne częsci z OC, coś właśnie było o 10 letnim pojeździe, w każdym bądż razie, ktoś miał pojazd powyżej 10 lat , naprawiał w serwisie i w sądzie nie wygrał

coś, ktoś, gdzieś, chyba... same konkrety 😉. odszukaj tą sprawę i zapoznaj się z nią od a-z, z pewnością zupełnie o co innego chodziło