Wypadek w pracy poparzenie

Założył Sebastianmz, 14 stycznia 2010 · 457 wyświetleń

Sebastianmz

Witam wszystkich serdecznie

Mam taka sprawę wypadku mojej mamy ,wszyscy jej mówią ,ze pracodawca postąpił źle ,nie znam się na tym więc pozwoliłem sobie zapytać Państwa .

Przejdę wiec do rzeczy.

Moja mam dnia 17 października 2009r miała wypadek w pracy,w protokole jest napisane tak:Podczas wymiany frytury we frytkownicy,naczynie wysunęło się z rąk i doszło do wylania się gorącego oleju na stopy poszkodowanej.Poszkodowana miała na sobie gumowe rękawice ochronne.Poszkodowana natychmiast zaczęła polewać poparzone miejsca zimna wodą,następnie została przewieziona do szpitala,gdzie lekarz stwierdził poparzenia I i II stopnia.Poszkodowana posiada aktualne badania lekarskie i szkolenia BHP."

Dalej jest napisane,przyczyna wypadku :

"Przyczyną wypadku było brak zachowania należytej uwagi podczas wymiany frytury w frytkownicy.Podczas wymiany tłuszczu frytkownica powinna być wystudzona ."

Nie wiem czy podałem wystarczającą ilość danych potrzebnych do ekspertyzy,jeżeli będzie coś jeszcze trzeba,to dopisze .

Sprawa na dzień dzisiejszy wygląda tak:zakład (prywatna firma) uznał ze odszkodowanie nie należy się z powodu niezachowania ostrożności podczas pracy

Moje pytanie :czy moja mama ma szanse dostać odszkodowanie z ZUS a pracodawca tym protokołem tylko mydli oczy zeby ZUS nie wypłacił odszkodowania ,które w moim odczuciu się należy( 3 miesiące na zwolnieniu,wizyty u chirurga prześwietlenia )

Co państwo o tym sadzicie ,proszę o porady .

Pozdrawiam

behapowka

Aby można było pozbawić poszkodowanego jednorazowego odszkodowania musi być mu przypisana wyłączna wina za spowodowanie wypadku lub rażące niedbalstwo.

Dlatego proszę sprawdzić, co jest napisane w pkt.5 protokołu powypadkowego.

Dalej czy mama była przeszkolona na stanowisku pracy i potwierdziła to na piśmie oraz czy była zapozna z instrukcją stanowiskową ( instrukcja bezpiecznego wykonywania pracy). Czy została zapoznana z oceną ryzyka zawodowego na swoim stanowisku i czy potwierdziła to podpisem. Czy otrzymała od pracodawcy obuwie odpowiednie do pracy, którą wykonywała

Sebastianmz

Dziękuje za odpowiedz

Punkt 5: Ustalono następujące przyczyny wypadku :

"Przyczyną wypadku było brak zachowania należytej uwagi podczas wymiany frytury w frytkownicy.Podczas wymiany tłuszczu frytkownica powinna być wystudzona"

-stwierdzono nieprzestrzeganie przez pracodawce następujących przepisów prawa pracy, a w szczególności przepisów i zasad bezpieczeństwa i higieny pracy lub innych przepisów dotyczących ochrony życia i zdrowia (wskazać dowody) :

NIE STWIERDZONO

-stwierdzono, ze wyłączną przyczyna wypadku było naruszenie przez poszkodowanego pracownika następujących przepisów dotyczących ochrony życia i zdrowia ,spowodowane przez niego umyślnie lub wskutek rażącego niedbalstwa (wskazać dowody) :

NIE STWIERDZONO

-stwierdzono stan nietrzeźwości ...

NIE STWIERDZONO

Mama nie była przeszkolona na stanowisku pracy,nic niepodpisywała takiego oraz nie była zapoznana z instrukcja stanowiskową .Nie została zapoznana z ocena ryzyka i nie potwierdzała tego podpisem .

Nie otrzymała od pracodawcy żadnego ubrania(buty ,fartuch itp.) wszystko musi kupować z własnych pieniędzy (po kuchni zawsze chodziła w klapkach ).Pani z BHP powiedziała jej że ona wie jak się "u was" pracuje na kuchni ,ze nie maja obuwia ochronnego .

Artur1
Wystąpcie do zakładu o przesłanie do ZUS dokumentacji celem ustalenia stałego uszczerbku na zdrowiu.
Sebastianmz
Tylko,że to nie jest stały uszczerbek na zdrowiu noga już prawie się zagoiła
Artur1
Nie rozumie - mama chce występować o odszkodowanie czy też nie !!!!!!!!!!!!!!!!
behapowka

Sebastianmz napisał(a):

-stwierdzono nieprzestrzeganie przez pracodawce następujących przepisów prawa pracy, a w szczególności przepisów i zasad bezpieczeństwa i higieny pracy lub innych przepisów dotyczących ochrony życia i zdrowia (wskazać dowody) :
NIE STWIERDZONO

Mama nie była przeszkolona na stanowisku pracy,nic niepodpisywała takiego oraz nie była zapoznana z instrukcja stanowiskową .Nie została zapoznana z ocena ryzyka i nie potwierdzała tego podpisem .
Nie otrzymała od pracodawcy żadnego ubrania(buty ,fartuch itp.) wszystko musi kupować z własnych pieniędzy (po kuchni zawsze chodziła w klapkach ).Pani z BHP powiedziała jej że ona wie jak się "u was" pracuje na kuchni ,ze nie maja obuwia ochronnego .

Jedno zaprzecza drugiemu. Mama nie była przeszkolona, nie otrzymała odzieży, nie była zapoznana z instrukcją i oceną ryzyka i nie stwierdzono zaniedbań ze strony pracodawcy. Coś ta pani od bhp chyba sie zagalopowała.

Sebastianmz napisał(a):

-stwierdzono, ze wyłączną przyczyna wypadku było naruszenie przez poszkodowanego pracownika następujących przepisów dotyczących ochrony życia i zdrowia ,spowodowane przez niego umyślnie lub wskutek rażącego niedbalstwa (wskazać dowody) :
NIE STWIERDZONO

-stwierdzono stan nietrzeźwości ...
NIE STWIERDZONO

Po zakonczeniu leczenia i rehabilitacji ( jesli rehabilitacja była) mama powinna napisać pismo do pracodawcy z prośbą o skierowanie do lekarza orzecznika w celu określenia % uszczerbku na zdrowiu i wypłaty jednorazowego odszkodowania.
Do pisma trzeba dołaczyć zaświadczenie o stanie zdrowia N9, wypełnione przez lekarza leczącego mamę.
Pismo i N9 prosze zlożyć w sekretariacie firmy albo pani od bhp za potwierdzeniem odbioru.
Pracodawca po otrzymaniu mamy pisma wyśle dokumentację powypadkową do ZUS. Z ZUS mama otrzyma na adres domowy wezwanie aby stawiła się do lekarza orzecznika, który okresli % uszczerbek na zdrowiu.

Jesli pracodawca mamy będzie dalej wymyślał, że odszkodowanie sie nie należy, mama może sama złożyć w ZUS.
dokumenty o odszkodowanie.
Gabriel M.
Witam serdecznie. Moja żona pracuje w restauracji jako kelnerka. Musiała iść na kuchnię po przygotowane potrawy i jedna z kucharek niosła garnek z wrzącą zupą, potknęła się i wylała ją, niestety częściowo na nogi mojej żony. Poparzenia są w okolicy łydek i stóp ale są głębokie i poważne. Prawdopodobnie zostaną blizny. Czy żona może się starać o odszkodowanie z ZUS i z OC pracodawcy?
polny-wiatr30

Witam serdecznie,

z Pana opisu wynika, że zdarzenie było nieszczęśliwym wypadkiem nie wynikającym z jakiegokolwiek zaniedbania pracodawcy, tak więc nie ma możliwości uzyskać odszkodowania z OC pracodawcy. Pana żona może starać się o odszkodowanie z ZUS po wypadku. Procedura wygląda następująco:

- zgłoszenie szkody pracodawcy, który ma obowiązek sporządzić protokół BHP i zgłosić sprawę w ZUS,

- po zakończeniu leczenia i uzyskaniu druku OL-9 od lekarza składamy link zewnętrzny zablokowany,

- w ciągu 7 dni ZUS powinien zorganizować komisję lekarską, na której zostanie ustalony % uszczerbku na zdrowiu,

- poszkodowany ma 2 tygodnie na link zewnętrzny zablokowany, jeśli się z nim nie zgadza,

- w przypadku przyjęcia orzeczenia ZUS wydaje decyzję do 14 dni, a potem wypłaca świadczenie do 30 dni.

Nie mogę Panu podpowiedzieć, jaki procent uszczerbku może być przyznany w przypadku Pana żony, bo zależy on od bardzo wielu czynników: powierzchni ciała objętej poparzeniem, głębokości oparzeń, leczenia, przebytych zabiegów, blizn oraz stanu zdrowia po zakończeniu leczenia.

Życzę dużo zdrowia i powodzenia dla żony. Polecam lekturę naszego link zewnętrzny zablokowany - znajdą tam Państwo odpowiedzi na najczęściej zadawane przez poszkodowanych pytania.

Pozdrawiam,

Izabela