witam
wysiadłam z samochodu, upadłam, kierujący pojazdem nie zauważył mojego upadku ruszył i najechał mi na nogę (spisane oświadczenie, świadek). w wyniku tego doznałam urazu tkanek miękkich (torebka stawowa, ścięgna) poruszam się wyłącznie o kulach. Stopa jest przekrzywiona, w dużym stopniu ograniczona jest ruchowość. Towarzyszy temu ból, obrzęk, sinienie. Leczenie nie zostało zakończone.
Udało mi się znaleźć takie informacje:
W przypadku ograniczenia ruchomości i zniekształcenia w stawach skokowych (w następstwie wykręcenia, zwichnięcia, złamania kości tworzących staw, zranień, ciał obcych, blizn itp.) - w zależności od ich stopnia i dolegliwości:
-ze zniekształceniem, upośledzeniem funkcji ruchowej i statycznej stopy 15 - 25%
(Dz. U. z dnia 28 grudnia 2002 r.)
dlatego też jestem zaskoczona propozycją ugody ze strony Liberty Direct (z OC sprawcy) - zaproponowali 3000zł, nie otrzymałam żadnej kwoty bezspornej ani nic.
Na pewno nie podpiszę takiej "ugody", uważam, że jest o WIELE za niska. co sądzicie o jaką kwotę powinnam wnioskować?