witam , mój znajomy jakiś czas temu miał wypadek , poszkodowany w świetle prawa, lekarz stwierdził u niego uraz kręgosłupa szyjnego a dokładniej ; skręcenie kręgów szyjnych i naderwanie kręgosłupa szyjnego - kołnierz ortopedyczny na 4 tygodnie i kontrola .
i tu moje pytanie : znajomy zlecił sprawę pewnej Firmie , by uzyskałą odszkodowanie dla niego z OC sprawacy ( HDI) i niby wszystko było ok, po zakończonym leczeniu dostał wezwanie na komisję lekarską i tu szok. decyzja, że przyznają mu 1.000 zł zadośćuczynienia a że w/w urazy NIE są następstwem wypadku!
A nigdy wcześniej nie leczył sie na kręgosłup, po wypadku bolała go szyja więc zgłosił sie do lekarza , w każdym dokumencie jest wyraźnie napisane , że to z tego właśnie wypadku!
Firma niby będzie się odwoływać...
To po co wzywali go na komisję , jeśli twierdzą jak wyżej.
co mu poradzić, ktoś wiem?
pozdraiwiam