na jednej z głównych ulic miasta syn wysiadł z autobusu i chciał przejć na drugą strone,rozglądną sie i wydawało mu sie że zdązy niestety tak sie nie stało.trafił do szpitala z licznymi otarciami i obiciami,złamana reka w dwóch miejscach ,jedno złamanie z przemieszczeniem,została wykonana operacja ,reka zadrutowana,w tej chwili jest juz prawie 3 mce i nie ma zrostu,czeka nastepna operacja,policja śledztwo umorzyła ,wina syna,napisałam zażalenie ,sprawa trafi do sądu.przystanek autobusowy jest w obrebie przejscia dla pieszych i dodatkowo przed skrzyzowaniem,kierujacy samochodem twierdził ze jechal bardzo wolno ok.35 km/h ze syn mu wybiegł i nie miał szans,zadziwia mnie fakt uszkodzen samochodu,zgieta tablica rejestracyjna,zgieta maska,wybita szyba ,no i to ze samochod z uwagi ze byl maly to pchal jeszcze syna i zatrzymal sie dopiero na pasach,gdyby np byl to wiekszy zapewne by go przejechal,dodatkowo zachowanie kierowcy autobusu,nawet nie wysiadl,a przeciez syn byl jego pasazerem,czy to normalne zachowanie kierowcy zawodowego,co prawda zglosil ten fakt do dyspozytora,policja twierdzi ze nie mial obowiazku wysiadania...hm
dziwne,w kazdym razie policja przesadzila o winie syna od razu,poniewaz sprawca wypadku trzeciego dnia od wypadku przyszedl do mnie do domu po pieniadze na remont samochodu,tak rzekomo doradzila mu policja...hmdziwna rzecza jest dla mnie rowniez fakt ze policji nie interesuje gdzie zatrzymal sie samochod,jest na wykresie uderzenie rownolegle z autobusem ,twierdza ze syn wtargna,ewentualnie zgoda ale czy w tym wypadku kierowca zachowal szczególna ostroznosc?omijal autobus przed skrzyzowaniem i przejsciem dla pieszych,tym bardziej jak sam przyznal ta droga jezdzi kilka razy dziennie,mogł sie spodziewac ze ktos moze wyjsc zza autobusu?jesli jechal tak ostroznie to czy uszkodzenia samochodu nie powinny powstac z boku ,tylko powstaly centralnie?na koniec nadmienie tylko ze jest dwoch swiadkow tego wypadku,kierowca autobusu i pasazer sprawcy,a bylo ok 100 gapiow.prosze o jakies rady czy sprawa jest beznadziejna czy mam jakiesz szanse na wygrana w sadzie?