witam, proszę o informacje jak należy postąpić w następującej sytuacji: jadąc samochodem po drodze gdzie były wyżłobione trzy koleiny ustąpiłem miejsca samochodowi, który jechał z naprzeciwka. niestety tak niefortunnie, że tył się ześlizgnął i spadł do tej środkowej koleiny z której chciałem wyjechać i porysował karoserię mijanego. szczerze mówiąc to zjeżdżając chciałem być po prostu miły... do kogo mogę zgłosić zażalenie? dziękuję za ewentualne informacje. mariusz
stłuczka w lodowej koleinie
Założył amrycho6, 27 stycznia 2010 · 335 wyświetleń
tylko do siebie. Miły, czy nie to jednak doprowadziłeś do kolizji
...ewentualne zażalenie możesz złożyć do zarządcy drogi np. z powodu wykonania nierównomiernych i nieobślizgiwujących kolein, ale poza satysfakcją nic nie ugrasz 🙂 Przykro mi.
do zarządcy drogi. Jeśli chodzi o samą kolizję - jeśli było za mało miejsca by spokojnie się wyminąć za kolizję będziecie odpowiadać tak samo- współwina. Chyba, że Ty już się zatrzymałeś a on się wciskał to jego wina.
ludzie, czytajcie ze zrozumieniem, przecież koleiny nie są wydarte w asfalcie, tylko lodowe, czy śnieżne ze względu na panujące warunki. Winnym jest niestety założyciel wątku, a to że "ten drugi" zdążył się zatrzymać też już napisał.
może być też głęboka koleina, która po małych opadach zamieniła się w lodowisko. Nie ma tak nigdzie, że są śnieżne te koleiny. Jeśli śnieżne to wina jak napisałeś.
skoro ustępował miejsca to pewnie nie przez nadmierną grzeczność, tylko dlatego, że droga była zasypana śniegiem. Widać, że nie jeździłeś ostatnio poza drogami głównymi. Naprawdę wszystko musi być napisane dokładnie?