Witam.
14.01 miałem wypadek samochodowy w miejscowości Luchowo (pow pilski), wypadek był szeroko opisywany w internecie m.in. na głównej stornie wp.pl i wielu innych, mniej ważnych portalach. Jadąc drogą zostałem oślepiony przez kierowcę TIRA długimi światłami, jak się później okazało ciągnik który stał na poboczu blokował całą drogę naczępą, która nie była oświetlona. (galeria zdjęć z wypadku jest na stronie osplobzenica .pl [nie moge dodac linku] )
Nie będę opisywał całego zdarzenia, ważne jest to, że bezsprzecznie zostałem uznany za osobę poszkodowaną w wypadku.
I tu nastaje mój problem, mianowicie mnóstwo firm jest zainteresowanych "pomocą" w ściągnięciu odszkodowania, oczywiście za odpowiedni procent. Z opowiadań znajomych którzy mieli do czynienia z takimi firmami mówią, że potrafią one wyciągnąc sporo więcej niż zwykły człowiek, potrafią to robić dość dobrze, ponieważ im więcej pieniędzy tym więcej dla nich (% z całej kwoty).
Z wielu firm które dzwoniły itp. najbardziej zaawansowane rozmowy miałem z firmą Votum, oraz z firmą Salutaris (z nią akurat sam się kontaktowałem).
Różnie ludzie gadają, opinie są skrajne, jedni chwalą duże firmy działające profesjonalnie, mające własnych lekarzy itp. inni chwalą mniejsze, które nie idą na ugody (Salutaris "podobno" w 99 % idzie do sądu), jednak widać po firmie, że nie są tak profesjonalni (nie proponują własnych lekarzy, nie oferują i nie kierują po konkretne opisy do konkretnych lekarzy itp. -tak mówią z Votum)
Czy ktoś z doświadczeniem mógłby mi coś doradzić? Kogo wybrać?
Dziękuje serdecznie za cenne sugestie.