Moja mama(jako pasazerka) i tata(kierowca) wczoraj mieli wypadek,nie z ich winy(samochod nadaje sie praktycznie na zlom) tacie nic sie nie stalo a mama ma zlamana reke i czeka na operacje,oraz ma problemy z kregoslupem,w tej chwili znajduje sie w szpitalu.Samochod oczywiscie byl ubezpieczony a mama ma ubezpieczenie w ZUS.Prosze opomoc jak trzeba sie zachowac w tej sytuacji,gdzie sie zglosic po odszkodowanie,co sie nalezy tacie i mamie.
P.s zaraz po wypadku zglosil sie pan z jakiegos ubezpieczenia i on mowi ze zadba o to by wziasc odszkodowanie.
Pytanie czy mozna mu zaufac.
Prosze o pomoc