Witam.
Mam taki maly problem/zagwozdke.
Otoz chcialbym sie dowiedziec czy istnieje cos takiego jak lista osob ktore powiedzmy chcialy wyludzic ubezpieczenie i czy Towarzystwa Ubezpieczeniowe sie nimi wymieniaja.
Moze przedstawie konkretny przyklad.
Pozyczylem jakis czas temu motocykl ojcu znajomego. Mial wypadek. PZU stwierdzilo, ze nie moglo byc takie wypadku i zglosilo sprawe na policje. Narazie wszyscy uczestnicy zdarzenia zostali przesluchani jako swiadkowie, bez wszczynania postepowania karnego(czekamy na postanowienie prokuratury).
Przed tym wypadkiem(ponad miesiac) uleglem wypadkowi na motorze jako pasazer. Otoz jadac ze znajomym spadlem z motoru doznajac calkiem sporych obrazen. Policja nie byla wzywana(wiadomo, kolega prowadzil), natomiast karekta owszem. Mam przyjecie do szpitala, ze z wypadku motocyklowego itp. itd. Motocykl kolegi ubezpieczony jest w firmie allianz.
Tylko teraz sie boje, ze jezeli taka lista istnieje i sie firmy wymieniaja nimi, a w pierwszym przypadku dojdzie do sprawy i dostane zawiasy(oczywiscie bede walczyl, bo wkurza mnie takie podejscie do sprawy pzu, ale nic tam), a w drugim przypadku jak allianz zobaczy ze NIBY probowalem cos wyludzic w pzu to czy tez mi nie odmowia i nie zrobia jakiegos cyrku 😠
Jak wy to widzicie? Najgorsze jest to, ze w obu przypadkach mam racje, a muzse udowadnaic ze czegos nie zrobilem i w najgorszym przypadku moge pojsc siedziec LOL
Pozdro i z gory dzieki za odpowiedz