Przepięcie spowodowane wyładowaniem atmosferycznym

Założył mayemi, 17 lipca 2011 · 488 wyświetleń

mayemi

Witam.

Podczas burzy piorun uszkodził sprzęt komputerowy. Przedstawiciel z PZU przyjechał, obejrzał, stwierdził, że faktycznie szkoda jest i kazał zrobić ekspertyzę. Po wysłaniu wszystkich dokumentów dostałam odpowiedź, iż przez uderzenie pioruna należy rozumieć gwałtowne wyładowanie atmosferyczne pozostawiające bezsporne ślady tego zdarzenia na ubezpieczonym mieniu, a z zebranej dokumentacji wynika, że przyczyną było przepięcie spowodowane wyładowaniem atmosferycznym - nie stwierdzonoi bezspornych śladów uszkodzeń działania pioruna. Roszczenie zostaje oddalone, gdyż do szkody nie doszło w następstwie ubezpieczonego ryzyka.

Nie wiem co o tym sądzić. Po pierwsze czuję się oszukana przez przedstawiciela, który po przejrzeniu szkody i dokumentów stwierdził, że odszkodowanie nam przysługuje, tylko musimy zrobić ekspertyzę i czekać za odpowiedzią. Zmarnowaniego czasu i pieniędzy już nam nikt nie zwróci.

Poza tym nie rozumiem ich interpretacji przepisów. Chyba musiałbym trzymać komputer na zawnątrz żeby piorun bezpośrednio w niego uderzył. Przecież piorun spowodował przepięcie.

Oprócz obowiązkowego ubezpieczenia budynków w gosp. rolnym i OC rolników, opłacam również dobrowolne ubezp. mienia ruchomego w gosp. rolnym i NNW. Myslałam, że w dobrowolnym ubezp. mienia ruchomego jest również wliczone ryzyko dodatkowe. Wychodzi na to, że nie.

Moje pytanie do Państwa: Czy jest szansa, że odwołanie od decyzji przyniesie jakiś skutek? Jak to uargumentować?

szkoda

mayemi napisał(a):

Moje pytanie do Państwa: Czy jest szansa, że odwołanie od decyzji przyniesie jakiś skutek? Jak to uargumentować?

1) Aby odpowiedzieć na to pytanie należałoby zapoznać się szczegółowo z OWU (ogólne warunki ubezpieczenia), poznać zakres odpowiedzialności ubezpieczyciela, zakres wyłączenia takiej odpowiedzialności i jakie mają sformułowane definicje. Ubezpieczyciel może mieć w OWU swoje definicje, które nieraz nie mają nic wspólnego z definicjami obowiązujących aktów prawnych. Wobec tego nie chodzi już o interprtację przepisów przez T.U. ale o zpoznanie się z ich zapisami w OWU;

2) Pkt 1.
Marek

Według mnie jeżeli został spalony router i karta sieciowa to było to spowodowane wyładowaniem atmosferycznym. Prawdopodobnie piorun uderzył gdzieś niedaleko i fala wyładowania atmosferycznego przeszła po przewodach internetowych do routera i karty sieciowej.

Jednak żeby ustalić odpowiedzialność trzeba się wczytać w dane warunki OWU.

A i jeszcze jedno. W niektórych Towarzystwach Ubezpieczeń ryzyko przepięcia trzeba dodatkowo ubezpieczyć. Proszę sprawdzić czy takie ryzyko jest ubezpieczone.