martyna Opublikowano 12 Listopada 2007 Udostępnij Opublikowano 12 Listopada 2007 Najpierw postaram się nakreślic stan prawny samochodu, któryprowadziłam. Jego wlaściciel nie żyje - przed smiercią dał go wużytkowanie mojemu ojcu. W tej chwili toczy się postępowaniespadkowe, mój ojciec będzie jednym ze spadkobierców. W czerwcuprowadzilam tenże samochód i miałam stłuczkę. Przyjechała Policjawinę za kolizję ponosi drugi kierowca. Samochód oddałam dowarsztatu, zgłosiłam szkodę do PZU wraz z oświadczeniem, żewłaściciel nie żyje i toczy się postępowanie spadkowe, a mój ojciecdziała w imieniu wszystkich spadkobierców. PZU przyjeło dokumenty istwierdziło, że wszystko jest ok. W zeszłym tygodniu skontaktowałsię ze mną warsztat, że PZU wstrzymało wypłatę odszkodowania doczasu uzyskania wyroku sądowego (realnie patrząc może to potrwaćjeszcze pół roku). PZU twierdzi, że wysłało pismo z informacją....nawet nie wiem czego dotyczącą bo pisma nie dostałam oraz żeubezpieczenie zostanie wypłacone dopiero po ogłoszeniu wyrokusądowego - poniewaz nie ma prawnego właściciela samochodu.Warsztat wydzwania do mnie prawie codziennie. Nie wiem co mam zrobic.Czy jest jakaś szansa szybką wypłatę odszkodowania?Z góry dziękuję za dopowiedź. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
imported_michal Opublikowano 12 Listopada 2007 Udostępnij Opublikowano 12 Listopada 2007 hmm, ciężka to sprawa, zgodnie z zapisem kto jest teraz właścicielem pojazdu lub nim rozporządza? jest jakiś testament zmarłego? jeżeli żadnych dokumentów tego typu nie ma może być trudno przekonać ubezpieczyciela do zmiany stanowiska.koniecznie żądaj tego na piśmie, wtedy napisz mi tutaj jakich użyli argumentów i postaram się pomóc.przez telefon można używać różnych niedozwolonych metod odstraszania klientów, więc czekaj na pismo lub pogoń ich i powiedz że nie dotarło, najwyżej niech wyślą mejlem Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się
Komentowanie zawartości tej strony możliwe jest po zalogowaniu
Zaloguj się